Offshore

Norweskie towarzystwo klasyfikacyjne DNV GL (Det Norske Veritas), które miało wydać certyfikat dla Nord Stream 2 po zakończeniu jego budowy, zrezygnowało ze świadczenia tej usługi ze względu na nowe sankcje USA wobec gazociągu - podał rosyjski portal RBK.

"Zgodnie z sankcjami, DNV GL zawiesza wszelkie działania dotyczące sprawdzania systemu rurociągowego Nord Stream 2 dopóty, dopóki sankcje pozostaną w mocy" - przekazał RBK w sobotę wieczorem oświadczenie norweskiego towarzystwa klasyfikacyjnego.

Oceniło ono, że "ze względu na obecną sytuację nie może wydać certyfikatu po zakończeniu budowy gazociągu" - relacjonuje rosyjski portal.

RBK poinformował, że zwrócił się o komentarz do operatora gazociągu Nord Stream 2.

Pod koniec listopada 2020 r. media w Rosji podawały, że DNV GL wycofało się z projektu Nord Stream 2 ze względu na sankcje. Później jednak strona norweska zdementowała te informacje i wyjaśniła, że nie będzie świadczyć usług na rzecz statków zaangażowanych w projekt, natomiast podejmie się certyfikowania systemu rurociągowego Nord Stream 2. 

Statkiem, o którym nie wiadomo na pewno i z żadnych oficjalnych źródeł, że ma być użyty przy ukończeniu układania Nord Stream 2 jest dźwigowiec i statek do układania rurociągów Oceanic 5000, który na pewno był do niedawna i prawdopodobnie nadal jest klasyfikowany i certyfikowany przez Polski Rejestr statków.

Agencja Reuters ujawniła, cytując chcących zachować anonimowość przedstawicieli administracji rządowej Stanów Zjednoczonych, że istnieją "wiarygodne informacje", według których adaptowany, przebudowywany lub mobilizowany na Wyspach Kanaryjskich specjalnie w tym celu statek Oceanic 5000 może być użyty przy budowie końcowego fragmentu Nord Stream 2.

PAP; PBS (PortalMorski.pl

Fot.: Nord Stream 2 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter