W poniedziałek do portu w Hawanie, stolicy Kuby, przybył statek z pomocą humanitarną przekazaną przez rządy Meksyku oraz Urugwaju, podały lokalne władze.
Jednostka, która przypłynęła z Meksyku, jest jedną z nielicznych, jakie dobiły do brzegów Kuby z pomocą humanitarną w ostatnich miesiącach.
Rząd Kuby, potwierdzając fakt przybycia pomocy humanitarnej, sprecyzował, że w skład dostarczonego ładunku wchodzi żywność oraz artykuły higieny osobistej. Przypomniał jednocześnie o nasilającym się kryzysie na wyspie. - Otrzymujemy tą pomoc w sytuacji przeżywanych przez nas wielkich trudności gospodarczych, nasilonych wraz z zaostrzoną blokadą nałożoną na nasz kraj przez rząd USA – przekazał kubański minister przemysłu spożywczego Alberto Lopez Diaz.
Dodał, że pomoc będzie dystrybuowana „z największą odpowiedzialnością”, traktując priorytetowo dzieci, osoby starsze oraz rodziny w trudnej sytuacji materialnej.
Po przeprowadzonym 3 stycznia ataku wojsk USA na Wenezuelę i ujęciu jej prezydenta Nicolasa Maduro amerykańskie władze wymusiły na reżimie w Caracas wstrzymanie dostaw ropy naftowej na Kubę. Niebawem prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na każdy kraj, który sprzedaje lub dostarcza ten surowiec na wyspę.
W związku z brakami ropy naftowej i gazu Kuba przeżywa poważny kryzys energetyczny, przejawiający się m.in. częstymi i wielogodzinnymi przerwami w dostawach prądu
