Założenia Programu Regionu Morza Bałtyckiego 2007-2013 nie zostały w pełni zrealizowane, gdyż różnice pomiędzy bogatszymi i biedniejszymi państwami regionu Morza Bałtyckiego nie zostały zmniejszone, a wręcz się zwiększyły – wynika z raportu przedstawionego w czasie kwietniowego seminarium naukowego z udziałem naukowców, przedsiębiorców, przedstawicieli administracji oraz studentów pt. „Zarządzanie i ekonomia w XXI wieku”, zorganizowanego przez Polski Klaster Morski i Katedrę Ekonomii i Zarządzania w Akademii Morskiej w Gdyni.
Niespełnione cele
Wprowadzając do prezentacji raportu Marcin Goyke z Biura Rozwoju Miasta Gdynia przypomniał, że głównym celem Programu Regionu Morza Bałtyckiego 2007-2013 (RMB 2007-2013) było „umocnienie rozwoju zrównoważonego, konkurencyjnego i terytorialnie zintegrowanego regionu Morza Bałtyckiego poprzez łączenie potencjałów ponad granicami” a PROGRAM RMB 2007-2013 miał być „skoncentrowany na przygotowywaniu inwestycji i działań mających na celu zwiększenie potencjału terytorialnego regionu, na zminimalizowaniu znaczących różnic w poziomie społeczno-gospodarczego rozwoju pomiędzy zachodnimi a wschodnimi częściami regionu”.
Przypomnijmy, że na ten cel Komisja Europejska wydzieliła 208 mln euro z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR), Norwegia przeznaczyła około 6 mln euro z funduszy krajowych, a 23 mln euro wydzielono z Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa i Partnerstwa (ENPI) na rzecz Białorusi i regionów w Rosji funkcjonujących w RMB 20017-2013. Zaplanowano, że wkład strony polskiej do wspólnego budżetu na lata 2007-2013 wyniesie około 47,7 mln euro (http://www.ewt.gov.pl).
Polska dotowała bogatych?
Autor analizy pozyskanych środków i aktywności Polski w projektach stwierdził, że Polska ma niewielki udział w programie RMB 2007-2013, szczególnie jako partner wiodący, przewodząc jedynie w 4 projektach. Na 90 projektów zrealizowanych w programie, instytucje krajów skandynawskich były liderami 45 projektów (Szwedzi – 22), a z Niemiec – 36 projektów. W sumie partnerzy z Polski wykorzystali na realizację projektów (29 mln euro, według MIiR – 25 mln euro, na 38 mln mieszkańców), jednak znacznie mniejszą niż Szwedzi (56,5 mln euro na 9,5 mln mieszkańców), Niemcy (54,5 mln euro – około 15 mln w regionach współpracujących w RMB) i Finowie (41 mln euro na 5,4 mln mieszkańców). „Pomimo najwyższego udziału województwa pomorskiego w programie, największe ośrodki portowe – Gdańsk i Gdynia oraz region, jako partnerzy nie przodują w projektach programu” – ustalił Marcin Goyke. Stwierdził, że Polska w niewielkim stopniu skorzystała z projektów priorytetu 2, którego celem jest poprawa dostępności transportowej, a także nie skorzystała z projektów priorytetu 4, którego celem było podnoszenie konkurencyjności miast i regionów.
Priorytety transport i miasto – nie w Polsce
Na projekty związane z dostępnością transportową partnerzy ze Szwecji pozyskali 16 mln euro, a z Niemiec – 10,37 mln euro, Finlandia – 9,73 mln euro. Środki na działania infrastrukturalne zostały skonsumowane więc przez kraje, które znacznie wyprzedzają Polskę pod względem rozwiązań komunikacyjnych. W ramach priorytetu 4. miasta i regiony z Niemiec wykorzystały podnoszenie swojej konkurencyjności 13,25 mln euro, Szwedzi – 9,78 mln euro, Finowie – 8,44 mln euro. Polscy partnerzy w tym priorytecie skorzystali z około 5,6 mln euro.
Pomorskie przoduje
Według danych Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) instytucje z Pomorskiego stanowiły największą grupę beneficjentów programu RMB 20017-2013 – poinformowała Monika Cholewczyńska-Dmitruk z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Na 167 partnerów z Polski – 60 było z Pomorskiego. Wykorzystali oni prawie 8,9 mln euro z EFRR. Drugą grupą byli beneficjenci z Mazowieckiego (24 i około 4,8 mln euro), a trzecią – z Zachodniopomorskiego (20 uczestników i około 2,2 mln euro). Jak wspomniano polskie instytucje przewodziły w 4 projektach. Instytut Morski w Gdańsku był liderem w 2 projektach (Submariner oraz PartiSEApate), Instytut Oceanologii PAN kierował projektem CHEMSEA, a Akademia Górniczo-Hutnicza – MIN_NOVATION.
Koordynatorem krajowym programu jest Departament Współpracy Terytorialnej w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju (MIiR), a w komitecie monitorującym tego programu są przedstawiciele Polski delegowani przez MIiR. W Polsce działa Krajowy Punkt Kontaktowy Programu (MIiR, DWT). W 2014 roku Polska przewodniczy programowi Region Morza Bałtyckiego 2014-2020.
Jak Polska przewodniczy w Programie?
Informacji na temat Programu Region Morza Bałtyckiego, aktywności Polski w tym programie, w tym 4 miesięcy przewodnictwa, w wybranych ministerstwach i województwach poszukiwali pracownicy naukowi uczestniczący w seminarium. Na stronach internetowych Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju dominują ogólne informacje o posiedzeniach Komitetu Monitorującego – stwierdziła Katarzyna Kamińska dodając, że jedyną aktywność jaką zaprezentowało MIiR w ostatnich 4 miesiącach była organizacja spotkania informacyjnego 18 marca 2014 r. Z informacji z posiedzeń Komitetu Monitorującego nie można uzyskać informacji jakie było polskie stanowisko w konkretnych sprawach, kto nas reprezentował, co i w jakiej formie prezentował. Informacje są ogólnikowe i mało precyzyjne.
Podobny pogląd wyraził w odniesieniu do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Bartosz Surawski, gdzie również zawarto zapowiedź spotkania informacyjnego. Należy zaznaczyć, że w zakładce Bałtycki Zespół Doradczy znajdują się informacje dotyczące jego członków i najważniejszych wydarzeń odbywających się w Polsce lub organizowanych przez polskie instytucje. Tutaj też można znaleźć publikacje związane z RMB i przydatne linki.
Program Region Morza Bałtyckiego 2014-2020 nie jest przedmiotem szczególnego zainteresowania Ministerstwa Gospodarki stwierdziła Monika Szyda i trudno tu znaleźć konkretne odniesienia. W przypadku Urzędów Marszałkowskich poszukiwania również nie skłaniają do optymizmu. Trudno znaleźć informację, że Pomorskie jest aktywne w Regionie Morza Bałtyckiego – mówi Agata Kaszuba, dodając: „ustaliłam, iż Pan Radomir Matczak jest członkiem Komitetu Programującego Program Region Morza Bałtyckiego na lata 2014-2020, próbowałam się do niego dodzwonić, jednak bezskutecznie”. Podobny pogląd w odniesieniu do Zachodniopomorskiego wyraziła Agnieszka Hajduk zauważając, że trudno doszukać się informacji o aktywności Zachodniopomorskiego w Regionie Morza Bałtyckiego.
Transport najważniejszy
Rekomendacje dla rozwoju Regionu Morza Bałtyckiego zawarte w projekcie strategicznym TransBaltic zaprezentował Ryszard Toczek, wiceprezes zarządu Polskiego Klastra Morskiego. Wprowadzając w problematykę projektu zauważył, że przedsiębiorcy z RMB uznają problemy transportowe za największą barierę wzrostu gospodarczego i konkurencyjności Regionu. Warto więc bliżej zapoznać się z wynikami tego projektu, bowiem dostarcza on bodźców dla stworzenia multimodalnego systemu transportowego w RMB poprzez istotne przedsięwzięcia i wspólne wdrażanie koncepcji biznesowych. Jako najważniejsze obszary interwencji prezes Toczek, za projektem TransBaltic, wymienia:
1. Połączenia: przepustowość i jakość infrastruktury drogowej, kolejowej i morskiej;
2. Węzły: przepustowość i jakość terminali intermodalnych, „suchych portów” i portów, jakość i przepustowość transshipmentu, jakość połączeń z zapleczem i przedpolem;
3. Usługi – dostępność i niezawodność operacji ładunkowych (regularność, częstotliwość, prędkość, cena), bezpieczeństwo, kompetencje personelu;
4. System – ramy planowania i polityki, regulacje i zasady polityki rozwoju systemu transportowego – w oczekiwanych kierunkach, zarządzaniu, organizacji.
Działania w powyższych obszarach i usprawnienie składowych systemu transportowego jest warunkiem wzrostu konkurencyjności Regionu Morza Bałtyckiego, w tym Polski, poprawy pozycji na mapie gospodarczej Europy i świata. Sprzyjać temu powinna realizacja szeregu działań określonych w Makroregionalnym Planie Działania. Między innymi należą do nich poprawa oddziaływania pomiędzy sieciami narodowymi a korytarzami transeuropejskimi, rozwój połączeń intermodalnych, wzmocnienie roli dużych i małych portów Regionu Morza Bałtyckiego oraz zwiększenie atrakcyjności transportu wodnego śródlądowego. Chodzi przy tym o wspieranie „zielonego transportu” i doprowadzenie do zintegrowanego zarządzania transnarodowymi korytarzami transportowymi.
Trudno będzie o osiągnięcie powyższych celów w Programie Regionu Morza Bałtyckiego 2014-2020 jeśli będzie on realizowany na warunkach ustalonych przez Komitet Monitorujący jak w poprzednim programie – zauważył Ryszard Toczek, czyli bez aktywnej promocji Polski, wsparcia polskich liderów i beneficjentów projektów w okresie przygotowywania projektów i ich realizacji, aktywności instytucji centralnych i regionalnych na forum międzynarodowym w pozyskiwaniu środków i partnerów, aktywnej promocji Programu Region Morza Bałtyckiego w Polsce.
Utracone korzyści
Gdyby pozostałe wszystkie województwa były tak aktywne jak Pomorskie, Polska powinna w ramach Programu Region Morza Bałtyckiego 2007-2013 wykorzystać ponad 140 mln euro. Biorąc pod uwagę szacunki MIiR pozyskania środków przez polskich partnerów programu RMB 2007-2013, Polska nawet nie wykorzystała swojego wkładu do programu. Michał Tuszyński, analizując ostatni „Globalny Raport Konkurencyjności” (GCR 2013) zauważył, że Polska w filarze „instytucje” w obszarze „transparentność polityki rządu” w Regionie Morza Bałtyckiego znajduje się na ostatnim miejscu, a pod względem „marnotrawstwa środków rządowych” na 3 miejscu od końca, „wyprzedzając” Litwę i Rosję.
Jak memento brzmi wniosek Marcina Goyke, że „różnice pomiędzy bogatszymi i biedniejszymi państwami Regionu Morza Bałtyckiego nie zostały zmniejszone, a wręcz się zwiększyły”. Czy znowu w najbliższym okresie programowania nie skorzystamy z możliwych do pozyskania 140 mln euro? W ekonomii o takiej sytuacji mówi się jako o koszcie utraconych korzyści. Jakie znajdziemy wytłumaczenie na to, że nie umiemy wykorzystać polskiego kapitału ludzkiego, potencjału administracji, nauki i biznesu, by przyspieszyć nasz rozwój? Dlaczego wybieramy najgorszy wariant uczestnictwa w Programie Regionu Morza Bałtyckiego – bierność. Na to pytanie i inne problemy będziemy szukali odpowiedzi w miarę naszych możliwości. Czytelników prosimy o własne spostrzeżenia, które będziemy publikowali na stronach Polskiego Klastra Morskiego.
MG / Klaster Morski
