Gestorzy branży turystycznej z Kołobrzegu znów chcą wydzierżawić fragmenty plaży. Rok temu było już takie miejsce zaaranżowane wspólnie przez hotele ProVita, Aquarius i Leda. W tym roku ma ich być pięć.
Przedstawiciele Fundacji Kołobrzeg Polskie Centrum SPA, Bałtyckiej Krainy Aktywności i Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego spotkali się już w tej sprawie z władzami kurortu. Cztery prywatne plaże mają pojawić się we wschodniej części kąpieliska, piąta na zachód od wejścia do portu.
Dzierżawa fragmentów plaż zainteresowanym ośrodkom nie oznacza zamknięcia ich dla osób postronnych. Każdy będzie mógł z nich korzystać, ale nie wszystkie oferowane tam usługi pozostaną ogólnodostępne. Chodzi między innymi o wypożyczalnie leżaków. Ich wynajęcie będzie płatne, ale należność będzie można regulować tylko w hotelowych recepcjach. Prywatne plaże, znajdujące się minimum 15 metrów od morskiego brzegu, mają zostać wyposażone w punkty informacyjne, przebieralnie i natryski. Pojawią się na nich także bary z napojami alkoholowymi, ale bez mocnych trunków. W dzierżawionych strefach mają powstać także place zabaw dla dzieci.
Właściciele hoteli, zainteresowanych wydzierżawieniem plaż, chcą pewnej unifikacji. Zdecydowano, że mała architektura ma być utrzymana w kolorach białym i kremowym. Umowy dzierżaw będą zawierane na 5 lat. O tym, komu przypadną poszczególne lokalizacje zdecyduje konkurs ofert. Udział w nim będą mogły wziąć tylko kołobrzeskie ośrodki sanatoryjno-wczasowe i hotele.
(pw)
