Po 17 dniach morskiej podróży Romuald Koperski, który miał zamiar przewiosłować Ocean Spokojny, wrócił w środę do japońskiego portu Choshi, z którego wystartował.
Powodem były złe warunki atmosferyczne, które napotkał w drugim tygodniu wyprawy, które nie tylko uniemożliwiały dalszą podróż, ale tak bardzo ją opóźniły, że Koperskiego mogła na Pacyfiku zastać zima.
Ostatnie godziny rejsu spędził na japońskiej jednostce Straży Przybrzeżnej, Kurikoma, która wzięła na hol jego łódkę Pianista. Koperski nie porzucił planów przepłynięcia Pacyfiku. Kolejna próba ma zostać podjęta wiosną.
Cze
Fot. transpacyfiksolo.pl
