Inne

Groby ludzi morza rozrzucone są po całej Polsce i Europie. Niektórzy nie mają ich w ogóle. Pamiętajmy o nich 1 listopada.

Wielu ludzi, zasłużonych dla spraw polskiego morza, pochowanych zostało z dala od niego. Uznawany za najwybitniejszego polskiego polityka, który zdawał sobie sprawę ze znaczenia morza dla Polski – Eugeniusz Kwiatkowski – pochowany został na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Także budowniczy Gdyni – Tadeusz Wenda – nie spoczął blisko morza. Jego grób znajduje się na Starych Powązkach w Warszawie.

W stolicy pochowany został również inny wielki człowiek morza, wybitny dowódca polskiej floty wojennej po odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości w 1918 roku - Kazimierz Porębski. Jego doczesne szczątki spoczywają na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Tam też swój grób ma Leonid Teliga, pierwszy Polak, który samotnie opłynął świat jachtem żaglowym.

Nieco więcej szczęścia co do miejsca pochówku mieli inni wybitni polscy ludzie morza. Oto np. słynny pisarz-marynista Karol Olgierd Borchardt ma grób na cmentarzu w Gdyni Witominie. Ta sama nekropolia skrywa szczątki legendarnego podwodniaka – Bolesława Romanowskiego.

Sopot (cmentarz katolicki) jest miejscem ostatniego spoczynku największego naszego malarza morskiego Mariana Mokwy. Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie zaś złożono ciało Konstantego Maciejewicza, ostatniego komendanta Lwowa i pierwszego komendanta Daru Pomorza. Szczątki Arendta Dickmanna, poległego podczas bitwy pod Oliwą w 1627 roku, dowódcy polskiej floty, spoczęły w Kościele Mariackim w Gdańsku.

W Trójmieście pochowani zostali obrońcy polskiego Wybrzeża z września 1939 roku. Na Cmentarzu Obrońców Wybrzeża w Gdyni Redłowie spoczywa Stanisław Dąbek, dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża. Na Westerplatte zaś złożono szczątki Henryka Sucharskiego, który dowodził nim w chwili wybuchu drugiej wojny światowej.

Innemu wojskowemu, odznaczonemu podczas obrony Wybrzeża, mianowicie jego dowódcy, Józefowi Unrugowi nie dane było spocząć obok towarzyszy broni. Ma on swój grób na cmentarzu we francuskim Montresor. Zaś Jerzy Świrski, wieloletni dowódca polskiej Marynarki Wojennej, także w okresie drugiej wojny światowej, pochowany został po drugiej stronie Kanału La Manche – na londyńskim cmentarzu w Brompton.

Wielka Brytania stała się także miejscem wiecznego spoczynku legendarnego kapitana Mamerta Stankiewicza, o którym opowiada książka Karola Olgierda Borchardta „Znaczy kapitan”. Stankiewicz, który poniósł śmierć podczas zatonięcia Piłsudskiego w listopadzie 1939 roku, został pochowany na cmentarzu w Hartlepool. W Canterbury zaś odnaleźć można grób najwybitniejszego polskiego pisarza-marynisty Józefa Konrada Korzeniewskiego (Josepha Conrada).

Miejsc spoczynku wielu wybitnych polskich ludzi morza nie znamy. Nie wiemy, gdzie dokładnie spoczął Mariusz Zaruski, pionier polskiego żeglarstwa i propagator wychowania morskiego, aresztowany na początku drugiej wojny światowej przez NKWD. Nie wiemy, gdzie pochowano innych polskich patriotów w marynarskich mundurach, zamordowanych przez organa bezpieczeństwa PRL, tuż po wojnie i w kolejnych latach. W zbiorowej mogile spoczęło ciało admirała Xawerego Czernickiego, zamordowanego przez Sowietów w lesie katyńskim.

W końcu warto również pamiętać o tych wszystkich Polakach, którzy zginęli na morzach w obronie Ojczyzny, np. załodze legendarnego okrętu podwodnego Orzeł, który w maju 1940 roku zaginął w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach, gdzieś na Morzu Północnym. Tablice upamiętniające załogi polskich okrętów walczących podczas drugiej wojny światowej znajdują się na cmentarzu w Gdyni Oksywiu, położonym nieopodal Portu Wojennego.

1 listopada, będąc w pobliżu któregoś z wymienionych wyżej miejsc, warto do nich zajrzeć i tym co odeszli na wieczną wachtę, zapalić znicz. Zasłużyli na naszą pamięć.

Tomasz Falba

Zdjęcia: Radosław Drożdżewski/Wikipedia; Iain MacFarlaine_findagrave.com; grobonet.com; Wikipedia

1 1 1 1

Newsletter