Przeszło dwie tony dorszy ujawnili wczoraj (25 stycznia) w ukrytej na jednym z kołobrzeskich kutrów ładowni funkcjonariusze Straży Granicznej. Ryby nie były wcześniej zgłoszone. W przeprowadzonej w kołobrzeskim porcie kontroli kutra uczestniczyli także inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego w Słupsku i Europejskiej Agencji Kontroli Rybołówstwa.
Skrytka skonstruowana była bardzo profesjonalnie. Przykryte deską wejście do umieszczonej pod sterówką „lewej” ładowni znajdowało się pod koją. Dodatkowo w suficie ukryty był zaczep kołowrotu służącego do wyciągania ładunku. Wewnątrz działający wspólnie funkcjonariusze Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej ze Świnoujścia i Placówki Straży Granicznej z Kołobrzegu znaleźli 90 nieujętych w dokumentacji jednostki skrzyń z dorszami o łącznej wadze 2261 kilogramów. Ich wartość oszacowano na przeszło 12 tys. złotych.
Ujawnione ryby zostały w obecności inspektora OIRM przekazane do Centrum Pierwszej Sprzedaży Ryb w Kołobrzegu. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi słupski Okręgowy Inspektorat Rybołówstwa Morskiego.
źródło: Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku - informacja prasowa{jathumbnail off}
Inne
"Lewa" ładownia z dwiema tonami dorszy
26 stycznia 2012 |
