Zarząd Holdingu Stoczniowego skrytykował pomysł Towarzystwa Finansowego Silesia, aby na terenach stoczniowych wybudować biurowce i marinę.
Prezes Holdingu Stoczniowego Krzysztof Piotrowski przypomniał, że modernizacja pochylni Odra Nowa, która według planów Silesii miała zostać zniszczona, kosztowała ponad 100 milionów złotych.
- Ten projekt nie ma podłoża gospodarczego - mówił dziś na konferencji prasowej wiceprezes Holdingu Stoczniowego Andrzej Strzeboński, komentując projekt Silesii. - W Szczecinie mamy już parę biurowców, gdzie widzimy tylko banery "do wynajęcia". Można proponować Szczecinowi kolejne powierzchnie do wynajęcia, tylko kto tam będzie funkcjonował?
Jan Jęczkowski ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników mówił, że w ten sposób niszczy się unikalną infrastrukturę techniczną. - Może być miejscem do budowy obiektów przemysłowych, to jest nieodpowiedzialne przedstawianie wizji urbanistycznej bez przeanalizowania tego, co się niszczy - uważa Jęczkowski.
Prezes Holdingu Stoczniowego Krzysztof Piotrowski przypomniał, że modernizację pochylni wraz z budową suwnicy o udźwigu 450 ton przeprowadzono niedawno. - Odra Nowa kosztowała w tym przypadku 100 mln złotych - mówi Piotrowski.
Zarząd Holdingu Stoczniowego przypomniał, że nadal chce rewitalizować Stocznię Szczecińską w oparciu o układ z wierzycielami i pieniądze zgromadzone na koncie syndyka.{jathumbnail off}
Inne
Prezesi Holdingu krytycznie o biurowcach i marinie na terenie stoczni
26 pażdziernika 2011 |
Źródło:
