Marina, centra handlowe i wystawiennicze,lofty z biurami, obok działalność stoczniowa - tak ma się zmienić niemal połowa obszaru byłej szczecińskiej stoczni.
Swoje plany przedstawił w czwartek zarząd Towarzystwa Finansowego Silesia - zarządca majątku stoczniowego.
Połowa byłej stoczni ma być podzielona na część produkcyjną i użytkową. Między nimi pojawi się pas zieleni. W części użytkowej - na południu - powstanie m.in. marina.
- Polska jest niekwestionowanym liderem w produkcji różnego rodzaju jachtów. Nie ma jednak miejsca, w którym klient zainteresowany zakupem takiej łodzi, mógłby przyjść i wybierać, jak w katalogu - mówił prezes Silesii Wojciech Bańkowski.
O tym, co ma powstać w tej części, zadecydowały badania opinii, przeprowadzone wśród mieszkańców Szczecina i przedsiębiorców. Pierwsza łopata zostanie wbita w ciągu kilku miesięcy. - Inwestycja ruszy, gdy zgodę wyrażą prezydent Szczecina i Rada Miasta. Czekamy na uwagi do naszego projektu - dodał Bańkowski.
Nowa dzielnica na terenach stoczni ma być gotowa za 10 lat. Makietę inwestycji można oglądać w szczecińskim magistracie. Inwestycja warta będzie minimum 67 mln. euro. Część kwoty będzie pochodzić z unijnego funduszu pożyczkowego "Jessica".{jathumbnail off}
Inne
Zamiast stoczni - osiedle sklepów i biurowców
14 pażdziernika 2011 |
Źródło:
