Pomysł realizacji filmu o suwnicowej, która chce lecieć w kosmos jest abstrakcyjny - uważa poseł niezrzeszony i kandydat niezależny do Senatu Longin Komołowski.
Gość Radia Szczecin w "Rozmowach pod krawatem" skomentował plany realizacji filmu telewizji ZDF na terenie byłej stoczni w Szczecinie. - To jest surrealizm, bo miasto i region, które były oparte o przemysł okrętowy, utracił dwa segmenty: rybołówstwo dalekomorskie, trzy wielkie zakłady: Odra, Transocean i Gryf, także stocznię. To, że kręci się taki film to jest żart. W obecnej sytuacji jednak to nie jest śmieszne - powiedział Komołowski.
Zdjęcia do filmu o suwnicowej, która chce polecieć w kosmos rozpoczną się w październiku. W realizacji filmu weźmie udział 80 byłych stoczniowców w rolach statystów.{jathumbnail off}
Inne
Komołowski: Pomysł na film w stoczni jest abstrakcyjny
14 września 2011 |
