Dofinansowanie z UE obniży koszty inwestycji. Pomoc w wysokości 925 mln zł wymaga jednak zgody Brukseli.
Polskie LNG - spółka, która buduje terminal gazu skroplonego w Świnoujściu - strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego Polski inwestycję, chce zwiększyć jej finansowanie z funduszy Unii Europejskiej (UE). To może mieć w przyszłości ogromne znaczenie dla ceny gazu. Finansowanie budowy z pieniędzy instytucji komercyjnych zwiększy wysokość przyszłej taryfy LNG. Tymczasem fundusze unijne pozwalają zminimalizować ten negatywny dla przyszłych odbiorców gazu efekt.
- Uzyskaliśmy 456 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ). Liczymy, że uda nam się zwiększyć to finansowanie do maksymalnego przewidzianego unijnym prawem poziomu. W przypadku inwestycji w Świnoujściu zabiegamy o wzrost unijnych funduszy w ramach POIiŚ do ponad 925 mln zł - mówi Zbigniew Rapciak, prezes Polskiego LNG.
Podkreśla, że gdyby udało się zwiększyć unijne dofinansowanie, gazoport w Świnoujściu stałby się jedną z najtańszych inwestycji tego rodzaju na świecie.
- Przygotowywana jest weryfikacja listy projektów ubiegających się o fundusze z POIiŚ - mówi Zbigniew Rapciak. Spółka zakłada, że jeszcze w tym roku rozstrzygnie się, czy otrzyma z Unii dodatkowe pieniądze na budowę terminala.
4 sierpnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował, że zgłosił do Komisji Europejskiej (KE) projekt pomocy publicznej dla tej inwestycji. Informuje, że chodzi o kwotę przekraczającą 925 mln zł. To mogłoby oznaczać, że notyfikacji nie uzyskano jeszcze dla pierwotnej kwoty dofinansowania (456 mln zł).
- Nic nam nie wiadomo o notyfikacji dla kwoty 456 mln zł. We wniosku prenotyfikacyjnym, jaki skierowaliśmy do KE w listopadzie 2010 r., mowa była o kwocie ponad 925 mln zł - mówi Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK.
Czy to znaczy, że już wtedy zakładano zwiększenie dofinansowania do gazoportu? Na to pytanie nie uzyskaliśmy jednoznacznej odpowiedzi.
- Ta sprawa jest w rękach Komisji Europejskiej, która na jej rozpatrzenie ma 60 dni. Dokumenty są bardzo dobrze przygotowane. Termin wydania decyzji może być więc nawet krótszy niż przewidywane dwa miesiące - mówi Zbigniew Rapciak.
Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego, podkreśla, że proces toczy się właściwym tempie.
- Nie powinno być problemu z uzyskaniem notyfikacji właśnie dlatego, że dofinansowanie stanowi tylko 1/3 inwestycji, a nie przekracza 50 proc. jej wartości - mówi Adam Zdziebło. Budowa terminala LNG
w Świnoujściu łącznie z częścią morską może pochłonąć nawet 7 mld zł. Koszt budowy samego terminala to około 3 mld zł. W 2010 r. Polskie LNG podpisało z bankami umowę o emisji obligacji spółki za 1 mld EUR. Ich termin zapadalności ustalono na 15 - 18 lat. Budowa terminala ma się zakończyć w czerwcu 2014 r. W pierwszym etapie jego zdolności przeładunkowe wyniosą 5 mld m sześć, gazu rocznie, a docelowo 7,5 mld m sześć.{jathumbnail off}
Inne
Gazoport wnioskuje o wyższe wsparcie
11 sierpnia 2011 |
Źródło:
