Znajdująca się w St. Petersburgu Stocznia Bałtycka znajduje się na granicy bankructwa, po tym jak w kłopoty finansowe popadł jej większościowy udziałowiec – Siergiej Pugaczow.
Jednym z obiektów nad którym obecnie pracuje stocznia, to pierwsza na świecie pływająca elektrownia atomowa. Jej kadłub został zabezpieczony przez Sąd Arbitrażowy na wniosek armatora – Rosenergoatomu.
Elektrownia nie ma szczęścia do budujących ją stoczni – ze względu na ogromne opóźnienia zrezygnowano z usług stoczni Sevmash w Siewierdwońsku i przeholowano kadłub do Petersburga, do Stoczni Bałtyckiej, która zapewne nie będzie w stanie dokończyć jego budowy.{jathumbnail off}
Inne
Bankructwo stoczni wstrzymuje budowę pływającej elektrowni atomowej
17 sierpnia 2011 |
Źródło:
