Senator Krzysztof Zaremba zawiadomi prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez ministra skarbu Aleksandra Grada i prezesa Towarzystwa Finansowego Silesia Wojciecha Bańkowskiego.
Chodzi o "niegospodarność i brak nadzoru nad majątkiem po stoczniowym". W tej chwili w byłej Stoczni Szczecińskiej trwa demontaż ciągu technologicznego do spawania kadłubów.
Wniosek do prokuratury ma trafić w ciągu kilku dni.
- Bez tych instalacji nie da się myśleć o budowie statków - mówi senator Krzysztof Zaremba. - To pokazuje, że nie jest tak, jak mówił niedawno pan Tusk, że "w Szczecinie będą budowane statki", tymczasem jest demontowany główny ciąg technologiczny. Proszę zobaczyć: to są szybko czynione działania, po to, aby stanem faktycznym doprowadzić do tego, żeby stoczni nie można było odtworzyć.
Zdaniem polityk Prawa i Sprawiedliwości te wszystkie działania to sabotaż gospodarczy wymierzony w nasz region: - Był inwestor - odprawiono go z kwitkiem, potraktowano "per noga". Łącznie z niektórymi politykami Platformy, z panem Litwińskim na czele. A dyrektywa polityczna rządu jest taka, że w Szczecinie ma nie być przemysłu stoczniowego. W Gdyni i Gdańsku tak, a Tusk jest z Gdańska i Szczecin ma w "głębokim poważaniu" - uważa senator PiS.
Zaremba uważa także, że "po wyborach przemysł stoczniowy w Szczecinie zostanie odbudowany": - Jestem przekonany, że to będzie rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego i będzie decyzja o odtworzeniu polskiego przemysłu stoczniowego. Skoro inni zarabiają w tym sektorze, dlaczego nie Polska - pyta polityk Prawa i Sprawiedliwości.{jathumbnail off}
Inne
Zaremba złoży doniesienie na Grada i prezesa Silesii
13 lipca 2011 |
Źródło:
