Świnoujście. Nurkowie-minerzy Marynarki Wojennej unieszkodliwili bombę głębinową z okresu wojny światowej. Odkryto ją podczas prac związanych z budową gazoportu.
Bomba znajdowała się na dnie Zatoki Pomorskiej, na głębokości około ośmiu metrów. Ustaleniem, jakiego jest typu, zajęła się grupa nurków-minerów Marynarki Wojennej z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu.
- Na podstawie materiału zebranego podczas nurkowania oraz katalogów uzbrojenia obiekt zakwalifikowano jako niemiecką bombę głębinową typu MD-11 - informuje kpt. mar. Jacek Kwiatkowski, oficer prasowy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. - Korpus bomby był w całości, a gniazda zapalników wypełnione. Bomby tego typu posiadają około 100 kilogramów materiału wybuchowego i są inicjowane za pomocą zapalnika ciśnieniowego.
Niebezpieczny obiekt po-stanowiono zniszczyć na miejscu. Nurkowie-minerzy założyli na niego ładunki wybuchowe. Zdetonowano je z powierzchni wody, przy użyciu specjalnego lontu. Akcją dowodził chor. mar. Paweł Krogulec.
Koordynował ją kmdr por. Jacek Rudziński z dowództwa 8. FOW. Działania Marynarki Wojennej przeprowadzono we współpracy z Urzędem Morskim w Szczecinie, Kapitanatem Portu w Świnoujściu, strażą graniczną, policją i strażą miejską oraz służbami niemieckimi.
Anna Miszczyk{jathumbnail off}
Inne
Założyli ładunki i bum
05 lipca 2011 |
