Amerykański fundusz inwestycyjny Capital Park nigdy nie był zainteresowany budową statków w Szczecinie - powiedział w Kawiarence Politycznej poseł PO Arkadiusz Litwiński.
Szef PiS w Szczecinie Leszek Dobrzyński ripostował, że nie wiadomo tego na pewno, bo Towarzystwo Finansowe Silesia, właściciel stoczniowego majątku - nawet nie odpowiedziało na pismo inwestora.
Poseł Litwiński poinformował, że jest w posiadaniu listu od Capital Park, w którym nie ma ani słowa o produkcji statków, jest natomiast informacja, że inwestor rzeczywiście był zainteresowany terenami stoczniowymi, ale termin, jaki dał Silesii na ewentualne podjęcie negocjacji minął 5 maja i od tej chwili sprawa jest nieaktualna.
Zdaniem posła Litwińskiego, Capital Park to typowa firma deweloperska, zajmująca się między innymi obrotem nieruchomościami. - Niestety obawiam się, że niektórzy panowie ze Szczecina próbowali uwikłać firmę w swą dość ponurą baśń a'la Bracia Grimm. Na kanwie firmy, która funkcjonuje i która być może miała jakieś plany związane z kupieniem tych terenów, ze sprzedażą i później z zyskiem, chcieli wykorzystać to do własnej historii, którą budują od lat - uważa Litwiński.
Odmiennego zdania jest Leszek Dobrzyński, szef PiS w Szczecinie, który uważa, że należało podjąć rozmowy z potencjalnym inwestorem. Brak odpowiedzi ze strony Silesii jest odzwierciedleniem braku zainteresowania rządu problemami Szczecina. - Jest pytanie czy problem stoczni i terenów postoczniowych w Szczecinie jest ważkim problemem, żeby reagować na zapytania rozumiem, że dosyć poważnej firmy, która na rynku inwestuje czy też zostawiamy takie zapytanie, sygnał bez żadnej odpowiedzi, czyli traktujemy taką firmę, przepraszam za określenie, z buta - pyta Dobrzyński.
Szef lewicy w regionie Dariusz Wieczorek uważa tymczasem, że nie mamy co liczyć na to, ze nasze problemy rozwiąże ktoś z zewnątrz, bo Szczecin dla wszystkich jest tylko problemem. - Pytanie co faceci w czerni ze Śląska przylatujący helikopterem na teren stoczni mogą wiedzieć o tym jak uratować Stocznię Szczecińską? Z ich punktu widzenia będąc na Śląsku, to jest tylko i wyłącznie problem - twierdzi Wieczorek
Dzisiejsza Kawiarenka Polityczna - ostatnia przed wakacjami - zakończyła się mocnym akcentem. Studio opuścił Leszek Dobrzyński, urażony słowami Arkadiusza Litwińskiego, który zasugerował, ze lider PiS Jarosław Kaczyński powinien poddać się badaniom psychiatrycznym.
Anna Kafel-Dalecka{jathumbnail off}
Inne
Goście Kawiarenki o zainteresowaniu stocznią przez Amerykanów
13 czerwca 2011 |
Źródło:
