Czy gazoport w Świnoujściu powinien nosić imię Lecha Kaczyńskiego? Nie mam pojęcia, ale na szczęście debata - czy partyjna kłótnia między PO i PiS - jaką ta idea może wywołać, już nie zagrozi tej inwestycji, kluczowej dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nie przesunie jej o kolejne lata.
Od wczoraj, od symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego pod terminal odbioru LNG, możemy zacząć odliczanie. W połowie 2014 roku, kiedy gazoport ma ruszyć, skończy się epoka pełnego uzależnienia od dostaw gazu z Rosji. W tym czasie powinniśmy już być włączeni w europejską sieć. Terminal, system gazociągów, połączenia z innymi krajami - to wszystko łącznie oznacza bezpieczeństwo zaopatrzenia w gaz polskich firm i gospodarstw domowych.
Nie łudźmy się jednak: gaz pewny nie od razu oznacza - tani. Ale z czasem przyjdzie i to. Zmieni się pozycja Polski wobec monopolisty zewnętrznego (Gazpromu), i pozycja Polaków wobec monopolisty wewnętrznego (PGNiG). Zacznie działać rynek handlu gazem, co prawie zawsze jest zjawiskiem dla klientów korzystnym. Przyjdzie czas i na spadek cen gazu.
Zbigniew Jasina{jathumbnail off}
Inne
Gaz pewny i tańszy
24 marca 2011 |
Źródło:
