Przedstawiciele Polskiej Żeglugi Morskiej, którzy uczestniczyli w posiedzeniu Sejmowej Komisji Skarbu Państwa, są oburzeni przyjętymi zapisami w ustawie o nadzorze właścicielskim spółek. Twierdzą, że decyzje podjęte na dwudniowym posiedzeniu komisji zmierzają do wyeliminowania związków zawodowych z życia gospodarczego.
Jak już informowaliśmy, przez dwa dni (w środę i czwartek) Sejmowa Komisja Skarbu Państwa zajmowała się rządowym projektem ustawy, która ma m.in. doprowadzić do komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych. Wśród nich jest Polska Żegluga Morska. Przedstawiciele załogi szczecińskiego armatora przyglądali się pracom komisji.
- Jesteśmy zbulwersowani tym, co przegłosowano -relacjonował kpt. ż.w. Mirosław Folta, przewodniczący Rady Pracowniczej PZM. - Wprowadzono Komitet Nominacyjny, który ma decydować o obsadzie władz kluczowych spółek Skarbu Państwa. Z rad nadzorczych wyeliminowano przedstawicieli związków zawodowych i rad pracowniczych. Posłowie PO trzymali się dyscypliny partyjnej, a poprawki zgłaszane przez SLD czy PiS poodrzucano.
Oburzenia nie krył także Paweł Kowalski, przewodniczący "Solidarności" w PŻM.
- Nie myślałem, że po ponad 20 latach od wprowadzenia demokracji nastąpi delegalizacja związków zawodowych, bo tak to praktycznie wygląda - chcą nas wyrugować z życia gospodarczego w Polsce -mówił szef "S". - Wracamy do stanu wojennego.
Przedstawiciele załogi PŻM obawiają się, że prywatyzacja według scenariusza ze wspomnianej ustawy może ich firmę doprowadzić do upadku.
(ek){jathumbnail off}
Inne
Związkowcy z PŻM oburzeni
04 marca 2011 |
Źródło:
