Rockowo i bombowo było we wtorek podczas jubileuszowej uroczystości z okazji 60-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej (handlowa nazwa - Polsteam). W sali Concerto hotelu Radisson Blu wystąpił... Ray Wilson, były wokalista brytyjskiej grupy rockowej Genesis.
Impreza rozpoczęła się o godz. 19. Przybyło ok. 300 osób, żeglugowców PŻM oraz zaproszonych gości. Wśród nich pojawili się: wiceminister infrastruktury Anna Wypych-Namiotko, wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz, prezydent Szczecina Piotr Krzystek, prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, prezydent Zamościa Marcin Zamoyski, ks. bp. Błażej Kruszyłowicz. Obecni też byli długoletni dyrektor PŻM Ryszard Karger oraz słynna kapitan Danuta Kobylińska -Walas.
Zebranych powitali dyrektor PŻM Paweł Szynkaruk i przewodniczący Rady Pracowniczej kpt. Mirosław Folta.
Spotkanie poprowadzili znani prezenterzy - Joanna Osińska i Andrzej Oryl.
Zagrali młodzi muzycy z Akademii Sztuki w Szczecinie. Potem gościom zaprezentowano na monitorach film o Polskiej Żegludze Morskiej. Wręczono też odznaczenia.
Jednak prawdziwą niespodziankę zachowano w tajemnicy na koniec. Na scenie pojawił się Ray Wilson z zespołem. Przypomnijmy, że brytyjski muzyk był w 1997 roku wokalistą Genesis. Na krótko zastąpił w tej grupie Phila Collinsa. Powstały wówczas utwory takie jak Congo, Shipwrecked czy Not About Us. W dwa lata potem muzyk wydał album "Millionairhead" z zespołem CUT. Wilson współpracował w tym samym czasie m.in. ze Scorpions. W kolejnych latach nagrał dwa ważne albumy - "Change" i "The Next Best Thing". Od 2006 roku wrócił do nazwy Stiltskin. Dwa lata temu artysta wydał album "Propaganda Man". Powstał on częściowo w Poznaniu, gdzie obecnie mieszka.
We wtorkowy wieczór Ray Wilson powoli rozgrzewał gości. Wraz zespołem śpiewał i grał utwory z repertuaru Collinsa i zespołu Genesis. Podczas ostatniego utworu autorstwa Petera Gabriela, sala rytmicznie klaskała. Wszyscy świetnie się bawili.
(b){jathumbnail off}
Inne
Wilson i Genesis na sześćdziesiątkę Polsteamu
12 stycznia 2011 |
Źródło:
