Świnoujście. Załodze holownika „Cyklop”, który zacumował w świnoujskim porcie udało się w wodach Bałtyku wypatrzeć fokę. Sympatyczny ssak pozował do zdjęć i z zadowoleniem konsumował upolowaną płoć. – Pływam już od wielu lat i wiem, że spotkać fokę w tym rejonie Bałtyku jest trudno – mówi Ryszard Pierzchała, kapitan holownika „Cyklop” z Zakładu Usług Żeglugowych Szczecin.
Foki rzadko odwiedzają Świnoujście. Bywało, że morze wyrzucało te zwierzęta na brzeg. Inne zaplątywały się w rybackie sieci. Foka, którą dostrzegł kapitan holownika miała więcej szczęścia.
– Zacumowaliśmy przy nabrzeżu na terenie Euro-Terminalu – mówi R. Pierzchała. – Foka podpłynęła do nas bardzo blisko, w pobliże dziobu holownika. Na naszych oczach zjadła złapaną przez siebie płoć. Nie chcieliśmy jej rzucać nic do jedzenia, żeby jej nie spłoszyć. Zrobiłem jej zdjęcia, a nawet nakręciłem krótkie filmiki.
{jathumbnail off}
Inne
Focza modelka
14 grudnia 2010 |
Źródło:
