Ponadpartyjne porozumienie, mające na celu utrzymanie i rozwój gospodarki, zwłaszcza morskiej, w naszym regionie proponują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Chcą zacząć od wysłuchania publicznego w sprawie Gazociągu Północnego. Ma się ono odbyć w Szczecinie.
– Ostatnie lata pokazały, jak bardzo gospodarka w regionie się skurczyła, m.in. poprzez likwidację podstawowych zakładów pracy, co doprowadziło do wyludniania się miasta – mówił europoseł Marek Gróbarczyk z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów na wczorajszej konferencji prasowej w Szczecinie. – Chcemy przywrócić stan poprzedni oraz doprowadzić do rozwoju gospodarki. Nasze działanie będzie się opierało na trzech poziomach instytucjonalnych: to Parlament Europejski, Sejm i władze samorządowe.
Początkiem ma być wysłuchanie publiczne w Szczecinie, zorganizowane przez eurodeputowanych z grupy EKR, a dotyczące wpływu Gazociągu Północnego na naszą gospodarkę. M. Gróbarczyk poinformował o swoich ubiegłotygodniowych rozmowach z przedstawicielami koncernu Nord Stream, budującego podmorski gazociąg.
– Spotkanie zostało wywołane interwencją rybaków w moich biurach poselskich – wyjaśnił europoseł. – Okazuje się, że wszyscy rybacy znad Bałtyku, oprócz polskich, otrzymali lub są w trakcie otrzymywania odszkodowań od Nord Streamu w związku z inwestycją, która ogranicza połowy. Nasz rząd nie był tym zainteresowany.
Podczas wysłuchania publicznego, które ma się odbyć na przełomie stycznia i lutego 2011 r., przewidziane jest nie tylko omówienie sprawy rybackich odszkodowań, ale też ułożenia gazociągu i jego wpływu na dostęp do portu w Świnoujściu. W spotkaniu uczestniczyć mają przedstawiciele konsorcjum Nord Stream, polskiego rządu, europarlamentarzyści z krajów nadbałtyckich, rybacy i zachodniopomorscy samorządowcy.
Europoseł Gróbarczyk i poseł Joachim Brudziński poinformowali ponadto o rozmowach, jakie odbyli wczoraj z szefostwem PŻM. Uczestniczyli w nich także politycy z innych partii.
– W tej chwili PŻM, w ramach odnowy swojej floty, ma zaciągniętych bardzo wiele kredytów w różnych bankach – mówił Brudziński. – Były zaciągane z zastrzeżeniem, że nie będzie zmian własnościowych. Skarb Państwa wie, jaka jest sytuacja, ale chce komercjalizacji przedsiębiorstwa. To grozi wycofaniem się banków z kredytowania i może doprowadzić do upadku PŻM.
Według posła PiS, również w tej sprawie reprezentanci wszystkich sił politycznych w parlamencie powinni przemówić jednym głosem.
– Widzimy ogromną możliwość dogadania się nawet z posłami Platformy Obywatelskiej – zaznaczył M. Gróbarczyk. – Dzisiaj poseł Arkadiusz Litwiński deklarował jak najdalej idącą pomoc w ratowaniu PŻM.
(ek){jathumbnail off}
Inne
Nord Stream w Szczecinie
21 grudnia 2010 |
Źródło:
