
Fot. Wiesław SEIDLER
O taką stawkę toczyła się mocno nagłośniona w mediach niedawna burzliwa sesja Rady Gminy Wolin, na której ostatecznie postanowiono, że gmina wyda w tym roku na marinę 0,5 mln zł. Jest to niezbędne minimum, by województwo nie utraciło dotacji i by cała inwestycja ruszyła na czas. Na kontynuację zadania w kolejnych latach radni Wolina mają nadzieję pozyskiwać fundusze zewnętrzne.
Wolin, znany już z Festiwalu Wikingów, stanie się z nową przystanią bardziej atrakcyjny dla wodniaków i żeglarzy, chociaż niestety dla dużych jachtów i żaglowców nadal pozostanie dostępny tylko od strony Zalewu Szczecińskiego. Dalszą drogę wodną z Wolina do Kamienia Pomorskiego, Dziwnowa i na Bałtyk skutecznie zamykają dla nich zbyt niskie mosty nad Dziwną, z których tylko jeden jest zwodzony. Podobnie jest ze szlakiem Starej Świny, zablokowanym niskowodnym mostem łączącym prawobrzeżną dzielnicę Świnoujścia z Karsiborzem. Ten wąski jednokierunkowy most ma być zastąpiony nowym, ale apele żeglarzy o budowę przy okazji zwodzonego przęsła pozostają bez echa. Tak więc tylko właściciele mniejszych jachtów żaglowych czy motorowych – i kajakarze – mogą w drodze pomiędzy Zalewem Szczecińskim a Bałtykiem wybierać pomiędzy szlakami Piany, Świny, Starej Świny lub Dziwnej, natomiast dla większych jachtów i żaglowców, o dużym zanurzeniu i wysokich masztach, jedyną drogą ze Szczecina w daleki świata pozostanie Odra, tor wodny na Zalewie Szczecińskim, a dalej Kanał Piastowski i Świna…
Wiesław Seidler{jathumbnail off}
