Inne
Policzono, podsumowano, zakończono... Gdynię odwiedziło 101 żaglowców z 17 krajów. Przypłynęło 2,5 tysiąca żeglarzy z 25 państw. Fregaty w ciągu czterech dni obejrzało 2,5 miliona ludzi! Czy Gdynia podołała?

Dwie gigantyczne imprezy The Tall Ships' Races oraz Heineken Open'er Festival Gdynia 2009 przeszły do historii. Dla brytyjskiego stowarzyszenia Sail Training International , którego 17 przedstawicieli bacznie przyglądało się organizacji, jednym z ważniejszych elementów było bezpieczeństwo. Czuwało nad nim codziennie ponad 800 pracowników różnych służb. Nie sprawdził się czarny scenariusz o paraliżu na drogach. Korki były spore, jednak gdy się wydłużały, na skrzyżowania wkraczała policja . - Służbom wystawiłbym piątkę z minusem - mówi Zdzisław Kobyliński, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego UM Gdyni. - To też zasługa ludzi, którzy nie pchali się autami do centrum.

Wejścia do portu oraz mariny zabezpieczał specjalny system antyterrorystyczny KRYL. Hydroakustyczne i magnetyczne sensory sprawnie ostrzegały nawet przed... nurkującym łabędziem. Nie skradziono ani jednego auta, włamano się do dwóch, kieszonkowcy opróżnili kilkanaście torebek, odnotowano dwa wypadki , zatrzymano 13 pijanych kierowców.

Pomimo tłumów, na frekwencję narzekali handlowcy. Wywindowane ceny gadżetów, już w piątek spadały. Wartą pierwszego dnia 70 zł koszulkę polo, w sobotę można było kupić już za 40 zł. - Ceny jedzenia wołają o pomstę do nieba - narzekał Karol Sanocki, niosąc na tacce szaszłyka, za którego zapłacił 42 zł! - Za taką cenę mógłbym zjeść obiad w czterogwiazdkowym hotelu, a nie plastikowymi sztućcami, na papierowej tacce.

Więcej w piątkowej papierowej wersji "Polski Dziennika Bałtyckiego" w dodatku "Trójmiasto".


(bj)
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter