Inne
Jacht z uczniowską załogą szczęśliwie dotarł w niedzielę do Rejkiawiku. - Dostałem SMS, że dopłynęli. Wszyscy są cali i zdrowi - mówi Piotr Owczarski, prezes Stowarzyszenia Żeglarski Szczecin, które zorganizowało wyprawę. Rejs, w którym uczestniczy 32 uczniów szczecińskich szkół, zorganizowano, by upamiętnić ekspedycję szczecińskich żeglarzy, którzy w 1959 r. bez silnika z kilkoma mapami i kompasem dopłynęli na Islandię i szczęśliwie wrócili do Polski. Wtedy rejs na jachcie "Witeź II" na wulkaniczną wyspę trwał 25 dni. "Stary" płynął 28. Podczas szkwału, który dopadł "Starego" 21 czerwca, podarły się dwa żagle. Załodze nie udało się uruchomić silnika. Do portu na Wyspach Owczych "Stary" dopłynął na jednym żaglu. Teraz załoga jachtu poczeka, aż na Islandię przyleci kolejna podmiana (do tej pory w trzech etapach popłynęło 18 uczniów). 4 lipca nowa załoga opuści islandzki port. "Stary" powinien wrócić do Szczecina 1 sierpnia.
mur
1 1 1 1