Minister spraw zagranicznych Włoch, wicepremier Antonio Tajani powiedział dziennikowi „Corriere della Sera”, że kraj nie może zostać wciągnięty w wojnę na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem bezpieczeństwo w cieśninie Ormuz powinno być zapewnione poprzez wzmocnienie dialogu między USA a Iranem.
- Nie możemy wplątać się w wojnę”, która rozpoczęła się 28 lutego od amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran - stwierdził Tajani w rozmowie opublikowanej we wtorek.
Podkreślił też, że „trzeba zrobić wszystko, co możliwe, aby Amerykanie i Irańczycy mogli ze sobą rozmawiać i znaleźć porozumienie gwarantujące swobodę żeglugi”.
Dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump zażądał, by państwa NATO pomogły Stanom Zjednoczonym w odblokowaniu cieśniny Ormuz, mającej strategiczne, globalne znaczenie dla transportu ropy i gazu.
Włoski wicepremier ostrzegł również, że zamknięcie przez Iran cieśniny Ormuz przyniesie straty nie tylko krajom uprzemysłowionym, lecz także najbiedniejszym, ponieważ blokada dostaw nawozów mogłaby doprowadzić do kryzysu żywnościowego.
W poniedziałek premier Włoch Giorgia Meloni powiedziała w telewizji, że interwencja w cieśninie oznaczałaby „wykonanie kroku naprzód w kierunku zaangażowania” w konflikt na Bliskim Wschodzie.
