Siedmiodniowa średnia krocząca tajnych transportów ropy eskortowanych przez Marynarkę Wojenną USA przez cieśninę Ormuz rośnie i będzie nadal rosnąć – powiedział w poniedziałek amerykański minister energii Chris Wright podczas posiedzenia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).
- Tendencja tej średniej kroczącej z ostatnich siedmiu dni jest wzrostowa i będzie nadal rosnąć – oświadczył Wright na konferencji prasowej w Wiedniu, dodając, że szczytowa wartość 17 mln baryłek w ciągu jednej doby, o której wspomniał 1 września, była w rzeczywistości wyższa. - Nie uwzględniono jednego statku. Okazało się, że tego dnia ilość ta wyniosła niemal dokładnie 18 mln baryłek - wyjaśnił.
W drugiej połowie sierpnia portal Axios ujawnił, że amerykańskie siły zbrojne po cichu utworzyły korytarz żeglugowy prowadzący przez cieśninę Ormuz, który umożliwia transport milionów baryłek ropy naftowej dziennie. Axios podawał wówczas, że w ciągu poprzednich dwóch tygodni każdej doby przez południowy kanał cieśniny przepływało 15–20 tankowców, a średni dobowy eksport w tamtym okresie wynosił 10 mln baryłek, co stanowiło mniej więcej połowę przedwojennego wolumenu.
Jednym ze środków odwetowych podjętych przez Iran po tym, gdy 28 lutego USA i Izrael zaatakowały ten kraj, było zamknięcie cieśniny Ormuz. Ponieważ jest ona jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie, krok ten spowodował poważne zaburzenia na rynku.



