Progress, rosyjski tankowiec objęty sankcjami za przemyt ropy naftowej, wysłał komunikat, że stracił kontrolę nad utrzymaniem kursu i dryfuje po Morzu Śródziemnym w pobliżu wybrzeży Algierii - wynika z danych portalu MarineTraffic, śledzącego ruch statków.
Tankowiec płynął na wschód wzdłuż wybrzeża Afryki Północnej w kierunku Kanału Sueskiego, przewożąc ładunek około 730 tys. baryłek rosyjskiej ropy naftowej Urals. Według danych zebranych przez agencję Bloomberga po minięciu Algieru w środę po południu statek gwałtownie skręcił na północ i opuścił szlaki żeglugowe. W czwartek zmienił status nawigacyjny, informując, że utracił kontrolę nad sterami.
🚨Sanctioned Russian shadow fleet tanker “Progress” loses control and drifts in the Mediterranean A Russian oil tanker carrying ≈730,000 barrels of Urals crude is drifting off the coast of Algeria after suddenly veering off course. The LR2-class vessel Progress (under EU/UK/US… pic.twitter.com/jLhR5Ld1si
— NEXTA (@nexta_tv) January 23, 2026
W piątek tankowiec nadal dryfował na wschód z prędkością około jednego węzła.
Zgodnie z konwencją międzynarodową o zapobieganiu zderzeniom na morzu z 1972 r., nadany przez Progress sygnał oznacza, że „w wyniku wyjątkowych okoliczności statek nie jest w stanie wykonać manewru wymaganego przepisami i w związku z tym nie jest w stanie ustąpić z drogi innemu statkowi”.
Dryfujący po Morzu Śródziemnym tankowiec objęty sankcjami Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii za przemyt rosyjskiej ropy naftowej kilka razy zmieniał banderę i nazwę nim stał się Progressem i jako taki w listopadzie ubiegłego roku został wpisany do rejestru Rosji.
