Żegluga

Akihiko Ono, wiceprezes japońskiego armatora Mitsui OSK Lines, do którego należy osiadły na mieliźnie u wschodnich wybrzeży wyspy Mauritius masowiec, przeprosił oficjalnie za wyciek ok. 1000 ton ropy. Zapowiedział wysłanie ekipy do usuwania skutków wycieku.

W piątek władze Mauritiusa ogłosiły stan katastrofy ekologicznej. Z osiadłego 25 lipca na mieliźnie masowca MV Wakashio udało się bezpiecznie odtankować ok. 500 ton ropy, ale 2500 tys. wciąż znajduje się w jego zbiornikach - pisze Reuters.

"Przepraszamy najszczerzej jak tylko można za dramatyczny problem, do powstania którego się przyczyniliśmy" - powiedział Akihiko Ono podczas niedzielnej konferencji prasowej w Tokio.

Należący do Mitsui OSK Lines masowiec wszedł na rafę, przepływając obok słynącej z pięknych plaż Mauritiusa, którego PKB jest oparte na przychodach z turystyki. Statek wykonywał rejs na zlecenie innego armatora - Nagashiki Shipping. Żaden z tych dwóch armatorów - jak zaznacza Reuters - nie jest w stanie oszacować szkód, jakie spowodował wyciek ropy. Część skutków będzie mieć nieodwracalny charakter - dodaje.

Władze Mauritiusa zwróciły się w sobotę do ONZ z prośbą o uruchomienie pomocy dla dotkniętej katastrofą wyspy na Oceanie Indyjskim. Wsparcie finansowe i logistyczne obiecała już Francja, do której należy położona w sąsiedztwie wyspa Reunion.

+2 Cape size
To jest masowiec
09 sierpień 2020 : 17:10 Marinero Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Seaman
Tak, to jest masowiec
10 sierpień 2020 : 04:23 Michał Z Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-4 i co z tego!
niesamowite ze gościu napisałeś co to Cape Size!!! Ten Portal idioci nie czytają, tylko w 99 % marynarze!! I nie ma napisane, że ten stateczek to coś innego jak masowiec!! Więc po co wymądrzasz się i piszesz nazwę która wszystkim czytającym jest znana!!! Co 34 stopnie w cienie już mózg przegrzały ??
09 sierpień 2020 : 22:08 nie Cape!! Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Było inaczej
Posłuchaj cwaniaczku, ten artykuł jest żywcem skopiowany z gospodarki morskiej
Pierwotnie z błędem, że statek na mieliznie to "tankowiec" komentarz odnosił się do tego właśnie błędy, który został przez redakcję poprawiony. Po co te nerwy i agresją???!
10 sierpień 2020 : 02:52 John Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Do Johna
To informacja z Polskiej Agencji Prasowej, nie z Gospodarki Morskiej, jak już.
11 sierpień 2020 : 13:10 było inaczej!!! Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Wolski
Polak zawsze i wszędzie znajdzie powód do kłutni. Pozdrawiam z urlopu
10 sierpień 2020 : 20:41 Docent kapitan Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Human is destroying our beautiful earth.
Nie znajduję ŻADNYCH usprawiedliwień dla japońskiej załogi. Żeby zniweczyć tak przerażająco niszczycielsko tak piękny i cenny region Świata? Płynąć a blisko brzegu tylko po to by mieć Wi Fi? To bandytyzm. Człowiek i tak zniszczył za dużo na tym globie, w tym zbrodnicza wycinka drzew, np. Puszczy Amazońskiej. Jednak takie zatrucie tak dziewiczego i cennego regionu Mauritiusa to też zbrodnia!
19 sierpień 2020 : 19:51 nor Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: