Żegluga

Polski importer LNG - PGNiG - wystosował formalne zaproszenie do składania ofert do tych armatorów mających dostarczyć tonaż pod czarter, którzy znaleźli się na krótkiej liście.

Po wcześniejszej wstępnej procedurze kwalifikacyjnej nieujawnione firmy z krótkiej listy zostały poproszone o złożenie ofert na zapewnienie (dostawę pod czarter) dwóch "pewnych" (firm - zarezerwowanych i gotowych) zbiornikowców LNG, przy czym przyszły czarterujący (PGNiG) dopuszcza ponoć zarówno jednostki istniejące, jak i nowo-budowane.

Szacuje się, w oparciu o zakontraktowane już w umowach długoterminowych ilości LNG, że PGNiG będzie potrzebowało docelowo do ośmiu statków.

Wiążąca dostawa statków pod czarter wymagana będzie od drugiej połowy 2022 roku, co pozwala sądzić, że w grę wchodzą także statki z obecnych lub składanych w najbliższym czasie zamówień spekulacyjnych (statki, które zamówiono lub są już nawet w budowie, bez znanego dotąd zatrudnienia, operatora lub czarterującego).

Obecnie w światowych zamówieniach stoczniowych jest 108 dużych gazowców LNG (takich, jakie wchodzą w grę w transporcie oceanicznym, czyli np. w obsłudze polskiego importu LNG z USA czy Kataru). Największa część z nich (prawie 50) zamówionych została przez armatorów greckich i to wśród tych zamówień jest najwięcej budów spekulacyjnych.

W pierwotnym zapytaniu skierowanym do armatorów PGNiG poinformowało, że oprócz wspomnianej pary statków, w 2023 roku polska spółka będzie potrzebowała kolejnych dwóch do czterech statków, a w następnym roku jeszcze jednej pary. Armatorzy musieli złożyć wstępne oferty w lipcu - twierdzi serwis informacyjny TradeWinds News.

PGNiG potrzebuje nowego tonażu, aby przewieźć duże ilości LNG, zakontraktowane u eksporterów w Stanach Zjednoczonych - łącznie przynajmniej 7,45 mln ton dostaw rocznie od 2023 roku.
Jest to zgodne z dążeniami Polski do dywersyfikacji dostaw gazu i odchodzenia od dostaw z rosyjskich gazociągów w celu zapewnienia większego bezpieczeństwa energetycznego, ale także wyniesienia spółki na pozycję globalnego gracza na rynku handlu LNG.

Kluczowym źródłem dostaw LNG dla PGNiG będą zakupy od zajmującej się skraplaniem gazu ziemnego firmy Venture Global LNG. PGNiG zakontraktowało dostawy jednego miliona ton LNG rocznie z niedawno usankcjonowanego (zatwierdzonego do realizacji) projektu Calcasieu Pass oraz 2,5 mln ton rocznie z drugiego projektu - Plaquemines, który ma zostać uruchomiony w 2023 roku. PGNiG podpisało również umowy na dostawy LNG od Sempra Energy i Cheniere Energy.

Polska posiada jeden terminal importowy LNG w Świnoujściu i rozbudowuje go. Są też plany zainstalowania od 2025 roku pływającej instalacji magazynowania i regazyfikacji (FSRU) w rejonie Zatoki Gdańskiej.

PBS, z mediów

Komentarze   

+1 stocznie
Amorze polskie stocznie by cis zbudowaky
20 październik 2019 : 05:54 Jjurek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Ostatnie ankiety