Żegluga

14 stycznia 2019 roku Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej odpowiedziało Komisji Europejskiej na pismo z prośbą o wyjaśnienie zasadności budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

W drugiej połowie grudnia trafiło do MGMiŻŚ pismo z Komisji Europejskiej, w której zwrócono się m.in. o argumenty z decyzji środowiskowej. KE powołała się na zobowiązania rządu PO-PSL z 2013 i 2015 r., który zwrócił się do KE z wnioskiem o opinię dot. inwestycji. Warto dodać, że ówczesny rząd nie miał obowiązku, by to zrobić. Jednak na zasadzie współpracy z KE, ministerstwo 14 stycznia odpisało Komisji Europejskiej. W odpowiedzi MGMiŻŚ przygotowało wnioski naukowe pochodzące m.in. z raportu środowiskowego oraz argumenty natury geopolitycznej.

Komisja aktualnie analizuje pismo.

Pod koniec grudnia został ogłoszony przetarg na budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Przekop to projekt, który ma znacząco poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego na Bałtyk z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Dzięki temu rozwiązaniu elbląski terminal będzie mógł swobodnie przyjmować mniejsze ładunki, odciążając porty trójmiejskie. Rozwój tego portu będzie sprzyjał powstawaniu nowych miejsc pracy, poprawi walory turystyczne miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym oraz wpłynie na rozwój gospodarczy całego regionu północno-wschodniej Polski.

Budowa kanału potrwa do 2022 roku, a jej koszt wyniesie ok. 880 milionów złotych i w całości będzie pokryty z budżetu państwa.

Wyjaśnienie: Jako że zarówno raport oddziaływania na środowisko, jak też decyzja środowiskowa są dokumentami dostępnymi, publikujemy pismo MGMiŻŚ do KE oraz opracowanie autorów raportu środowiskowego.

rel (MGMiŻŚ)

Komentarze   

-5 Katastrofa na zyczenie politykow
Uparcie chca wpakowac miliard zlotych w bloto. Proponowana wyspa zamuli kanal zeglugowy do Elblaga i ograniczy zegluge po Zalewie Wislanym. W razie awarii lub konfliktu latwa do znieszczenie sluza spowoduje niekontrolowany naplyw wody na Zulawy i Zalew (1944). Sama inwestycja i utrzymanie kanalu zeglugowego nie ma szans na zwrot nakladow. Port w Elblagu jest po porstu zbedny.
22 styczeń 2019 : 08:19 Zygmunt Stary Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Widzę ,że tuba propagandowa interesów kacapów zaczyna działać
a to wszystko na zasadzie nie bo nie taka jest mentalność lewactwa w Polsce ,którzy sami nie mają żadnych wizji dla gospodarki morskiej bo nigdy ich nie mieli podczas gdy na zachodzie takie inwestycje robi się hurtowo i jakoś nikt nie kwiczy a kwiczą ci co z polska nie maja nic , może jedynie polskojęzyczne nazwisko o ile je maja .
22 styczeń 2019 : 11:12 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Kimono
Dla mnie jako Polaka to cieszę się z tego ,że chcą przekopać kanał ,a dla czego nie jeśli to skróci czas podróży o 2/3 z Gdyni i Gdańska .Nasz sąsiad często ma złe dni i zamyka cieśninę. Musimy się usamodzielnić i liczyć na siebie a nie na sąsiadów.
I hasła typu ,że mierzeja zostanie zniszczona to brednie ,jak budowali port we Władysławowie(1938r) to tez krzyczeli ,że półwysep Helski zniknie. Minęło prawie 100 lat i wszystko w porządku. Nie ma co piany bić tylko budować a to, że drogo co to jest 900mln na inwestycję państwową w porównaniu na +500 w Skali dziesiątek lat. Przekop zostanie a kasa z 500+ w 60% wyjedzie za granicę dla koncernów zagranicznych.
05 luty 2019 : 07:51 Franek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1