Żegluga

Dziesięć dni trwał transport do Szczecina jednostki zbudowanej przez stocznię Damen w Kędzierzynie-Koźlu. Patrolowiec dla greckiej straży granicznej płynął w trzech częściach – osobno kadłub, nadbudówka i sterówka – Odrzańską Drogą Wodną. W całości nie zmieściłby się pod mostami.

Transport z kozielskiej stoczni rzecznej wyruszył 9 bm., a w środę dotarł do Szczecina. Płynęły dwa zestawy. Jeden to pchacz z pontonem, na którym umieszczono nadbudówkę patrolowca. Na drugi składał się pchacz, barka ze sterówką, masztem i pozostałym osprzętem oraz – na przedzie – kadłub patrolowca podparty pontonami.

– Płynęliśmy bez pośpiechu – ze względu na pogodę, ale też z powodu awarii zwodzonego przęsła mostu w Podjuchach – relacjonuje kapitan Paweł Niklarz, dowodzący Koziorożcem 02, który pchał ponton z aluminiową nadbudówką. – Zatrzymaliśmy się w Gryfinie, bo dopiero w środę przed południem kolej specjalnie dla nas podniosła przęsło.

Kolejowy most nad Regalicą to zmora żeglugi śródlądowej. Jest za niski, a zabytkowe zwodzone przęsło często się psuje. Kilka dni temu most zamknięto (do 25 bm.) w związku z uszkodzeniem iglicy. W środę przed południem przęsło podniesiono specjalnie dla kozielskiego transportu.

Teraz ekipa ze stoczni Damen będzie pracować przy nabrzeżu Bułgarskim w Porcie Rybackim Gryf, a za ok. trzy tygodnie patrolowiec zostanie odholowany przez holownik szczecińskiego Zakładu Usług Żeglugowych. Trafi do holenderskiej stoczni, również należącej do grupy Damen. Tam będzie wyposażony m.in. w silniki, agregaty, instalację elektryczną i stolarkę. Przejdzie też próby. Później popłynie do Grecji, gdzie zostanie uzbrojony. Ma służyć do ochrony granic, zwłaszcza przed nielegalnymi imigrantami.

– Prototyp był wykonywany dla włoskiej gwardii finansowej – mówi Janusz Bialic, prezes spółki Damen Shipyards Koźle. – Ten patrolowiec powstał na zamówienie greckiej straży granicznej. Z kolei dwie mniejsze jednostki, które będziemy budować w przyszłym roku, trafią do Meksyku.

Patrolowiec ma blisko 60 m długości i ok. 9,5 m szerokości, a maksymalne zanurzenie – 3,3 m. Może rozwijać duże prędkości (maksymalnie 28,5 węzła). To nowoczesna, bardzo lekka konstrukcja, wykonana z cienkich blach i aluminium.

Dodajmy, że współpraca kozielskiej stoczni ze szczecińskimi firmami – Portem Rybackim Gryf, ZUŻ-em, a także OT Logistics – trwa od wielu lat. (ek)

Fot. Robert Wojciechowski

1 1 1 1

Źródło: