Do końca dekady światowa żegluga będzie potrzebowała ponad 113 tys. dodatkowych oficerów. Według najnowszego raportu BIMCO i Międzynarodowej Izby Żeglugi (ICS) niedobór wykwalifikowanej kadry już dziś stanowi jedno z największych zagrożeń dla rozwoju floty handlowej.
Raport o Sile Roboczej Marynarzy (Seafarers Workforce Report) 2026 szacuje, że na 85 148 statkach handlowych na świecie służy obecnie 2,57 miliona marynarzy. Mimo tak dużej liczby zatrudnionych, branża już teraz boryka się z niedoborem 39 100 oficerów posiadających certyfikat STCW (Standardy Szkolenia, Certyfikacji i Wachty). Jednocześnie utrzymuje nadwyżkę 56 890 marynarzy - członków załogi, niebędących oficerami (ang. ratings).
Uzyskanie kwalifikacji oficerskich wymaga wieloletniego kształcenia, praktyk na morzu oraz zdobycia certyfikatów STCW. Dlatego zwiększenie liczby oficerów jest znacznie trudniejsze niż uzupełnienie braków wśród marynarzy.
Raport BIMCO i ICS, publikowany co pięć lat, jest uznawany za najważniejsze światowe opracowanie dotyczące rynku pracy marynarzy.
Jego publikacja zbiegła się z obchodami Dnia Marynarza, co miało podkreślić znaczenie zawodu marynarza dla światowej gospodarki. Mówił o tym w specjalnym wystąpieniu szef Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) Arsenio Antonio Domínguez Velasco.
"To all seafarers: thank you. Your work is essential to the functioning of the global economy and the daily lives of people around the world. While it may not always seem visible, your safety, security and welfare remain our highest priority." @IMOSecGen #DayoftheSeafarer pic.twitter.com/qcNPU6Rv9U
— International Maritime Organization (@IMOHQ) June 25, 2026
Popyt rośnie szybciej niż podaż nowych oficerów
Według BIMCO i ICS w latach 2026–2030 do światowej floty handlowej powinno dołączać średnio 22 747 dodatkowych oficerów rocznie. Łącznie oznacza to potrzebę pozyskania 113 735 oficerów w ciągu pięciu lat.
Branża będzie również potrzebowała średnio 8475 dodatkowych marynarzy rocznie, czyli łącznie 42 375 do końca dekady. Odpowiada to rocznemu wzrostowi zapotrzebowania na kadrę o 2 proc. w przypadku oficerów i 0,5 proc. w przypadku marynarzy.
Od czasu publikacji poprzedniego raportu w 2021 roku, całkowity popyt na personel posiadający certyfikat STCW wzrósł o 35 procent. Wynika to głównie z rozbudowy globalnej floty handlowej oraz odbudowy branży po pandemii COVID-19.
Zapotrzebowanie na oficerów wzrosło o 23,1 procent, a w odniesieniu do marynarzy odnotowano wzrost o 46,3 procent. Ta różnica pokazuje zmianę struktury zatrudnienia – statki stają się większe i bardziej złożone technologicznie, co wymaga większej liczby wykwalifikowanych oficerów.
– Rekrutacja, szkolenie i zatrzymanie kadry marynarskiej będzie miało kluczowe znaczenie dla zapewnienia, że nasza branża będzie przygotowana na przyszłość – powiedział David Loosley, sekretarz generalny i dyrektor generalny BIMCO.
Zmieniający się krajobraz technologiczny
Sekretarz generalny ICS Thomas A. Kazakos podkreślił, że przyciągnięcie nowych osób na rynek przy jednoczesnym zatrzymaniu doświadczonego personelu będzie miało kluczowe znaczenie, ponieważ żegluga przechodzi poważne zmiany technologiczne i środowiskowe.
– Marynarze są podstawą światowego handlu, a ten raport podkreśla, jak ważną rolę odgrywają w napędzaniu światowej gospodarki, zwłaszcza w coraz bardziej rozdrobnionym świecie – podkreśla sekretarz generalny ICS.
– W miarę rozwoju żeglugi morskiej, przyciąganie coraz większej liczby osób do kariery w sektorze morskim jest niezbędne. Musimy kontynuować nasze długoletnie wysiłki, aby angażować młodych ludzi na wczesnym etapie i budować silny potencjał przyszłych talentów – dodał Thomas A. Kazakos.
Zwrócił również uwagę na konieczność zdobywania nowych umiejętności przez dzisiejszych pracowników, ponieważ branża otwiera się na alternatywne paliwa i nowe technologie. Marynarze będą musieli obsługiwać statki napędzane metanolem, amoniakiem, wodorem i bateriami, a także zarządzać złożonymi systemami cyfrowymi.
– Marynarze odgrywają kluczową rolę w transformacji branży na nowe paliwa i technologie. Zapewnienie im dostępu do szkoleń i umiejętności niezbędnych w przyszłości będzie kluczowe. Bez ciągłych inwestycji w rekrutację i szkolenia, luka kadrowa może się pogłębić w czasie, gdy branża potrzebuje wykwalifikowanych marynarzy bardziej niż kiedykolwiek – powiedział Thomas A. Kazakos.
Rekomendacje i wyzwania na przyszłość
Raport zaleca rozszerzenie programów edukacji i szkoleń morskich, promowanie karier na morzu oraz poprawę monitorowania globalnych trendów w rekrutacji i utrzymaniu zasobów. Organizacje twierdzą, że lepsze dane dotyczące siły roboczej pomogą rządom i przemysłowi skuteczniej reagować na jej przyszłe niedobory.
Głównymi „dostawcami” marynarzy na świecie są Filipiny, Chiny, Indonezja, Indie i Rosja. Raport podkreśla, że bez podjęcia zdecydowanych działań, niedobór oficerów może poważnie ograniczyć zdolność branży do obsługi rosnącej floty handlowej w nadchodzących latach.
Polskie uczelnie morskie również kształcą oficerów pracujących na statkach armatorów z całego świata, dlatego globalny niedobór wykwalifikowanej kadry ma znaczenie także dla krajowego sektora morskiego.
Równolegle z publikacją raportu Międzynarodowa Izba Żeglugi przedstawiła dokument „Seafarer Statement 2026”, w którym wezwała rządy i branżę do większych inwestycji w szkolenia, poprawę warunków pracy i pełne wdrażanie Konwencji o pracy na morzu (MLC).
Zdaniem ICS zwiększenie liczby kandydatów do zawodu będzie możliwe tylko wtedy, gdy praca na morzu pozostanie atrakcyjną ścieżką kariery.
MG
