Od początku inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku szwedzkie firmy żeglugowe sprzedały co najmniej 10 tankowców, które stały się częścią rosyjskiej floty cieni – ujawnił w czwartek nadawca publiczny SVT.
Przypomniał, że postępowanie Rosji podniosło ceny wyeksploatowanych statków i stworzyło lukratywny rynek dla zachodnich armatorów.
Jedną z firm, które uczestniczyły w transakcjach jest koncern Stena Bulk z Goeteborga oraz należąca do niego firma Concordia Maritime. Statki Stena Provence, Stena Paris oraz Stena President, nazywają się obecnie Mandala, Sofia K oraz President I i swobodnie transportują rosyjską ropę przez Bałtyk.
Znajdujący się na brytyjskiej i ukraińskiej liście sankcyjnej 20-letni tankowiec Mandala od 2022 r. pomógł wyeksportować Rosji surowce naftowe o wartości 5 mld koron (ok. 452 mln euro). Jeszcze w kwietniu jednostka wypłynęła z ładunkiem ropy, szacowanej na 600 mln koron (ok. 54 mln euro). Statek minął wybrzeże Szwecji w drodze do Brazylii. Jednostka pływa pod banderą Kamerunu.
Z kolei, jak ustalili dziennikarze, 21-letni tankowiec Sofia K. został zarejestrowany w Panamie. Statek miał brać udział w operacjach przepompowywania na morzu ropy z jednego tankowca do drugiego. Metoda ta stała się narzędziem ukrywania pochodzenia rosyjskiego surowca.
SVT przypomina, że po rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz wprowadzeniu sankcji przez UE i inne kraje popyt na starsze tankowce gwałtownie wzrósł.
„Rosja musiała zbudować równoległą flotę transportową, co podniosło ceny i stworzyło lukratywny rynek dla zachodnich firm żeglugowych” – podkreślono w reportażu.
Prezes Stena Bulk Erik Hanell zapewnił, że jego firma „przestrzega prawa” oraz „robi wszystko, aby statki trafiły w poważne ręce”.
– Nie mamy jednak kontroli nad tym, co się z nimi stanie dalej. Prowadzimy działalność komercyjną i musimy móc kupować i sprzedawać statki zgodnie z określonymi wymogami – tłumaczył Hanell.
W środę nadawca SVT podał, że choć władze Szwecji zajęły wiosną na Bałtyku pięć podejrzanych statków, to od początku roku wzdłuż szwedzkiego wybrzeża przepłynęło 262 objętych sankcjami jednostek rosyjskiej floty cieni. W większości są to wyeksploatowane statki, pływające pod banderami państw afrykańskich, zagrażające bezpieczeństwu żeglugi i grożące katastrofą ekologiczną.
Jednocześnie szwedzkie wojsko ostrzegło przed zwiększoną obecnością rosyjskiej marynarki wojennej na Bałtyku, gotowej interweniować w celu wsparcia nielegalnego transportu.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk
