Żegluga

Chiński państwowy armator Cosco nakazał swoim statkom przebywającym w Zatoce Perskiej lub zmierzającym w tamtym kierunku, by udały się na „bezpieczne wody” - podała w poniedziałek AFP. Decyzja zapadła po faktycznym wstrzymaniu ruchu w tym rejonie w następstwie amerykańsko-izraelskich ataków na Iran.

- Statki, które już wpłynęły do Zatoki (Perskiej) (...), otrzymały instrukcję udania się na bezpieczne wody, aby tam pozostać na pozycji lub zakotwiczyć – poinformowało Cosco Shipping Lines w niedzielnym komunikacie.

Jednostkom zmierzającym w ten rejon polecono „priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa żeglugi”, w tym zmniejszenie prędkości lub oczekiwanie na dalsze instrukcje w osłoniętych miejscach.

Państwowy armator z siedzibą w Szanghaju dołączył tym samym do innych światowych potentatów, takich jak Maersk i MSC, którzy zawiesili operacje w Cieśninie Ormuz.

Przez ten strategiczny szlak przepływa jedna czwarta światowego transportu ropy naftowej i jedna piąta skroplonego gazu ziemnego (LNG). Przedsiębiorstwo rozważa plany awaryjne, w tym skierowanie ładunków do alternatywnych portów rozładunkowych.

W niedzielę agencja Reutera poinformowała, że co najmniej trzy tankowce zostały uszkodzone w rejonie Zatoki Perskiej po rozpoczęciu przez Iran uderzeń odwetowych w reakcji na trwającą od soboty operację wojskową USA i Izraela przeciwko Teheranowi.

W poniedziałek na giełdzie w Szanghaju kursy spółek żeglugowych, w tym Cosco i China Merchants Energy Shipping, wzrosły o maksymalne dopuszczalne 10 proc., osiągając dzienny limit notowań. W tym samym czasie widmo paraliżu komunikacyjnego uderzyło w wyceny linii lotniczych i biur podróży, których akcje gwałtownie straciły na wartości.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak 

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter