Władze francuskie zezwoliły na odpłynięcie tankowca Deyna, który w marcu został zatrzymany we Francji ze względu na przynależność do rosyjskiej floty cieni. Statek opuścił w czwartek francuskie wody terytorialne. Prokuratura w Marsylii poinformowała, że właściciel jednostki zapłacił grzywnę.
Dotąd tankowiec, pływający pod banderą Mozambiku, był zablokowany w Fos-sur-Mer, miejscowości położonej na zachód od Marsylii. W środę sąd w Marsylii skazał firmę będącą właścicielem jednostki na karę grzywny za nieudokumentowanie przynależności statku, czyli za brak bandery. Wysokości grzywny nie podano.
Jednostka została zatrzymana w marcu na Morzu Śródziemnym; na pokład weszli francuscy wojskowi. Był to kolejny statek z rosyjskiej floty cieni - liczącej około 590 jednostek - zatrzymany przez władze francuskie. Prezydent Emmanuel Macron zapowiadał, że chce zwiększyć presję na flotę cieni, która umożliwia Rosji czerpanie dochodów z ropy naftowej z ominięciem sankcji.
