W 2025 r. ORLENOWI udało się odbudować zaufanie inwestorów i akcjonariuszy - ocenił prezes koncernu Ireneusz Fąfara. Jak przypomniał, kapitalizacja ORLENU wzrosła w zeszłym roku o 105 proc. i sięgnęła 110 mld zł.
Zgodnie z opublikowanymi w czwartek wynikami za 2025 r. Grupa ORLEN wypracowała zysk netto na poziomie 11,248 mld zł, co oznacza, że był on wyższy o 8,572 mld zł rok do roku. Przychody wyniosły 267,3 mld zł, a wskaźnik EBITDA LIFO - 41,9 mld zł.
Wyniki te udało się osiągnąć pomimo nominalnego spadku cen paliw, które są najtańsze od czterech lat - powiedział w czwartek dziennikarzom prezes Ireneusz Fąfara. Przypomniał, że ORLEN jednocześnie zanotował najwyższe nakłady inwestycyjne w historii, w wysokości 32,6 mld zł, wypłacił dywidendę oraz zredukował dług netto o 8,5 mld zł.
Jak poinformował wiceprezes ds. finansowych Sławomir Jędrzejczyk, na 2026 r. ORLEN planuje inwestycje w wysokości 36,3 mld zł, w tym 7,8 mld zł na upstream, 8,9 mld zł na downstream, przy czym większość z tej kwoty, ok. 6 mld zostanie przeznaczona na projekt Nowa Chemia w Płocku. W segmencie energia nakłady na rozbudowę sieci elektroenergetycznych i gazowych mają sięgnąć 6,2 mld zł.
W 2025 r. ORLEN zanotował wzrost sprzedaży paliw o 5 proc., przy 96 proc. poziomie wykorzystania mocy rafineryjnych.
- Konsumpcja rośnie, widoczne jest ożywienie gospodarcze, w detalu wszystkie wskaźniki operacyjne poszły do góry, a do EBIDTA LIFO swój wkład wniosły wszystkie segmenty działalności - skomentował Jędrzejczyk.
Jak zaznaczył, odpisy o jakich informował ORLEN w ostatnich miesiącach wynikają z „nieprzygotowanych projektów z lat poprzednich”.
- Mamy nadzieje, że będą się kończyć - dodał.
Za IV kwartał ORLEN odpisał 2,5 mld zł, z czego większość dotyczy projektu Nowa Chemia - dawniej Olefiny III. Na 2026 r. ORLEN planuje aktualizację budżetu i harmonogramu Nowej Chemii, a podpisanie nowej umowy z wykonawcą to - w ocenie wiceprezesa - kwestia „tygodni, a nie miesięcy”.
Jędrzejczyk zastrzegł, że o ile w 2025 r. zadłużenie koncernu spadło, to w kolejnych latach jest możliwe, że wzrośnie - ze względu na skalę nakładów inwestycyjnych.
Prezes Fąfara powtórzył, że ORLEN nie jest zainteresowany posiadaniem spółki Polska Press. Jak zaznaczył, restrukturyzacja zaczyna przynosić efekty, a przychody Polska Press wzrosły. „Mamy nadzieję że dzięki temu będzie łatwiej się jej pozbyć. Nie jesteśmy zainteresowani jej utrzymaniem” - dodał.
Odnosząc się do wstrzymania przez Węgry i Słowację sprzedaży diesla na Ukrainę Fąfara poinformował, że ORLEN dostał w związku z tym liczne zapytania ofertowe ze strony ukraińskiej i „postara się jej pomóc”. Przypomniał, że koncern w 2025 r. sprzedał na ukraińskim rynku hurtowym ponad 1,5 mln ton paliw - benzyny, diesla i paliwa lotniczego.
W czwartek przed warszawską siedzibą centrali ORLENU protestowali mniejszościowi akcjonariusze przejętej w 2020 r. przez koncern Energi, którzy twierdzą, że zostali poszkodowani przy wycofywaniu gdańskiej spółki z giełdy. Odnosząc się do tej sprawy Fąfara stwierdził jedynie, że na razie Orlen nie osiągnął poziomu posiadania ponad 95 proc. akcji Energi.
Grupa ORLEN to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie, oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija jednocześnie segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny oraz energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na małych, modułowych reaktorach SMR.
