Ukraina wprowadziła sankcje wobec 91 statków rosyjskiej floty cieni; dekret w tej sprawie podpisał prezydent Wołodymyr Zełenski – powiadomiło w piątek biuro szefa państwa w Kijowie.
Sankcje wprowadzono decyzją ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony – podano w komunikacie.
- Rosja wykorzystywała te statki do transportu ropy i produktów naftowych z rosyjskich portów, w tym z Noworosyjska (Morze Czarne), Ust-Ługi (Bałtyk) i Primorska (Bałtyk), do państw trzecich. Odbywało się to z pominięciem sankcji Unii Europejskiej, G7 oraz innych państw. Potwierdzają to wyniki monitoringu na Morzu Czarnym, Czerwonym i Bałtyckim - wyjaśniono.
Według Biura Prezydenta Ukrainy objęte sankcjami jednostki pływały pod banderami około 20 krajów. Wśród nich tylko jedna była pod banderą rosyjską, zaś pozostałe – pod banderami: Panamy, Liberii, Kamerunu, Barbadosu, Wysp Marshalla, Hongkongu, Sierra Leone, Tonga, Palau, Gwinei, Komorów, Bahamów, Indonezji, Malawi, Gwinei Bissau, Dżibuti, Gujany oraz Eswatini.
- Tankowce floty cieni są kluczowym narzędziem omijania sankcji na ropę, dlatego ich identyfikacja i obejmowanie sankcjami powinny odbywać się szybko i bez wyjątków. Każdy taki statek należy traktować jako element finansowania rosyjskiej machiny wojennej – powiedział doradca - pełnomocnik prezydenta ds. polityki sankcyjnej Władysław Własiuk.
Z Kijowa Jarosław Junko
