Minister obrony Grecji Nikos Dendias odrzucił w piątek wystosowane wcześniej przez Turcję wezwanie do bezterminowej koordynacji działań badawczych na Morzu Egejskim - poinformował portal dziennika „Kathimerini”.
Ministerstwo obrony w Ankarze ogłosiło w czwartek, że strona turecka wezwała Grecję do koordynowania z nią wszelkich działań badawczych w częściach Morza Egejskiego, które Turcja uznaje za swój szelf kontynentalny. Resort podkreślił, że działania Grecji w tej części akwenu naruszają prawo międzynarodowe.
Poprzednie wezwania dotyczyły tymczasowej koordynacji działań i były odpowiedzią na konkretne działania w regionie.
- Oczywiste jest, że Grecja nie może traktować takiego podejścia poważnie, i nasz sąsiad doskonale o tym wie – powiedział Dendias. - To posunięcie, które nie poprawia naszych relacji dwustronnych. Do tej pory nie widzieliśmy niczego podobnego i jest to całkowicie nie na miejscu – ocenił.
Grecja wielokrotnie odrzucała tureckie roszczenia na Morzu Egejskim, uznając je za rewizjonistyczne i sprzeczne z prawem międzynarodowym. Strony nie mogą dojść do porozumienia w sprawie granic szelfów kontynentalnych na Morzu Egejskim.
