Bezpieczeństwo

W czwartek 25 czerwca br. w Warszawie po raz jedenasty odbyło się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa, największa w kraju konferencja poświęcona wyzwaniom i zagrożeniom bezpieczeństwa morskiego RP. Organizatorami są jest Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Zarząd Targów Warszawskich S.A.

Forum organizowane jest w czasie, w którym bezpieczeństwo morskie stało się jednym z kluczowych pełnego bezpieczeństwa państwa. Ale także odporności naszej gospodarki, stabilności dostaw surowców energetycznych, ochrony infrastruktury krytycznej oraz przede wszystkim sojuszniczej wiarygodności – mówił podczas otwarcia Forum kmdr Bartłomiej Pączek, prorektor ds. Nauki Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Jak podkreślał, dziś Morze Bałtyckie stało się akwenem szczególnej wrażliwości strategicznej, nasyconej infrastrukturą energetyczną, transportową oraz obecnością sojuszniczą. Oznacza to, że Bałtyk musi być dzisiaj postrzegany jako system naczyń połączonych, w których zakłócenie jednego elementu, jednego militarnego, energetycznego, logistycznego wywołuje skutki we wszelkich innych obszarach naszej działalności.

Forum jest miejscem refleksji nad nową architekturą bezpieczeństwa, jak i okazją do rozstrzygnięcia konkretnych zagadnień operacyjnych, a szczególnie ważnym tematem, który będzie podejmowany podczas tegorocznego Forum, czyli rozwojem sił morskich Rzeczypospolitej Polskiej.

O tym, że Morze Bałtyckie ma dziś dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej znaczenie szczególne mówił podczas wystąpienia otwierającego 11. Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa, wiceadmirał Krzysztof Jaworski, zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

To jest nie tylko przestrzeń przez którą przebiegają szlaki komunikacji czy handlowe, ale obszar o kluczowym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa energetycznego i funkcjonowania państwa. Mamy tutaj porty, terminale, gazociągi, kable podmorskie, w tej chwili rozwijają się bardzo mocno farmy wiatrowe i Bałtyk pozostaje również jednym z najbardziej wymagających, jak wiemy, nasyconych militarnie akwenów świata – mówił wiceadmirał Krzysztof Jaworski.

Jak wskazał, wojna w Ukrainie, działania hybrydowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną, zagrożenia systemów satelitarnych, zagrożenia w cyberprzestrzeni pokazują, że bezpieczeństwo morskie musi być teraz postrzegane znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat klasycznych działań sił morskich.

- Współczesne zagrożenia mają charakter wielodyscyplinarny, dlatego odpowiedź na nie również musi być kompleksowa. Wymaga ona ścisłej współpracy sił zbrojnych, służb informacyjnych publicznych, służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, służbami naukowymi, przemysłem. W tym kontekście niezwykle istotne jest konsekwentne rozwijanie zdolności wojennej – podkreślił wiceadmirał.

FOTORELACJA

Zdaniem Krzysztofa Jaworskiego, niezbędnym elementem budowania bezpieczeństwa państwa jest modernizacja techniczna, realizacja programów okrętowych, rozwój zdolności przeciwminowych, przeciwlotniczych, odbudowa potencjału podwodnego, wzmacnianie rozpoznania, wdrażanie systemów bezzałogowych.

Podkreślił ponadto, że inwestycje w bezpieczeństwo narodowe to również inwestycje w rozwój krajowego przemysłu i technologii.

Wykorzystanie kompetencji polskiego przemysłu stoczniowego i okrętowego, powinno stanowić jeden z fundamentów procesu modernizacji, wzmacniając nie tylko zdolności operacyjne, ale również budować strategiczną odporność państwa. Bezpieczeństwo Bałtyku jest dzisiaj naszą wspólną odpowiedzialnością. Wymaga dalekowzroczności, konsekwencji gotowości do poszukiwania nowych rodzajów zajęć adekwatnych do zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa. Wymaga także otwartego dialogu, wymiany doświadczeń pomiędzy wszystkimi podmiotami zaangażowanymi w ochronę interesów Rzeczypospolitej Polskiej na Morzu – zaznaczył zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Tematyka 11. Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa podzielona została na trzy główne sesje tematyczne. Pierwsza, zatytułowana „Nowa architektura bezpieczeństwa basenu Morza Bałtyckiego” poświęcona była zagadnieniom związanym z rosnącym znaczeniem Bałtyku dla szeroko rozumianego bezpieczeństwa militarnego i gospodarczego.

Wskazano, że zagrożenie ze strony Rosji jest bardzo dynamiczne, a wszelkie działania, które są podejmowane przez państwa bałtyckie spotykają się z kontrdziałaniami ze strony Rosji, a także ze strony krajów trzecich. Ważna w obliczu tej sytuacji jest jedność pozostałych krajów.

- Nie jest tajemnicą, że Rosja przelewa ogromne zasoby i siły na to, aby zdestabilizować sytuację i rozbić jedność w naszych krajach. Potrzebujemy się nawzajem zarówno tutaj w obszarze Morza Bałtyckiego, jak i w całej Europie – podkreślano w trakcie panelu.

Sesja pt. „Operacjonalizacja strategii bezpieczeństwa morskiego. Międzynarodowe standardy ochrony morskiej infrastruktury krytycznej”, skupiała się na zagadnieniach ochrony podmorskich rurociągów, kabli energetycznych i telekomunikacyjnych, terminali LNG oraz portowych węzłów logistycznych. Tematami były także ramy prawne (ustawa „Bezpieczny Bałtyk”, regulacje UNCLOS, standardy NATO i UE) oraz pilne potrzeby operatorów morskiej infrastruktury krytycznej w zakresie wdrażania nowych technologii i systemów ochrony.

Ustawa „Bezpieczny Bałtyk” to odpowiedź na zwiększone ryzyko incydentów i zagrożeń w regionie Morza Bałtyckiego, rosnące znaczenie morskiej infrastruktury energetycznej, transportowej, portów morskich, a także konieczność szybkiego reagowania na naruszenia i kryzysy. Dzięki ustawie zostały rozszerzone kompetencje Marynarki Wojennej RP, Straży Granicznej oraz Policji w domenie morskiej i powietrznej. Wykorzystanie zaawansowanych technologii, takich jak drony, systemy monitoringu i walki elektronicznej i zadbanie o cyberbezpieczeństwo, jest nieodzowne dla ich ochrony i utrzymania ciągłości newralgicznych dostaw - podkreślono.

Jak wskazano na wstępie panelu zatytułowanego „Zdolności operacyjne i potencjał sił morskich. Czas na odbudowę – nowy wymiar marynarki wojennej RP. Programy modernizacyjne sił morskich”, polska Marynarka Wojenna realizuje największy od dziesiątek lat program odbudowy zdolności bojowych.

Fregaty „Miecznik”, okręty podwodne „Orka”, niszczyciele „Kormoran II”, okręty rozpoznania elektronicznego „Delfin”, wielozadaniowe okręty ratownicze „Ratownik”, wielozadaniowe śmigłowce morskie – każdy z tych programów to realne możliwości kontraktowe dla przemysłu zbrojeniowego, stoczniowego i technologicznego.

Jak zatem polskie stocznie zamierzają wykorzystać skok zamówień od sektora obronnego? Czy krajowy przemysł okrętowy powinien przyjąć jakąś specjalizację, budować tylko określony typ okrętów? A może konieczne jest znalezienie jeszcze innego rozwiązania?

Do odpowiedzi na to pytanie został wywołany m.in. Dariusz Jaguszewski, prezes Zarządu Remontowa Shipbuilding S.A.

Aktualnie jesteśmy w trakcie pięciu kolejnych realizacji. To są trzy kolejne okręty wielozadaniowe o kryptonimie Kormoran i dwa okręty rozpoznania radioelektronicznego "Delfin". Natomiast miesiąc temu podpisaliśmy kolejny kontrakt w ramach programu SAFE na budowę dwóch okrętów hydrograficznych – przypomniał prezes Jaguszewski. – Rozpoczęcie współpracy z Marynarką Wojenną RP było decyzją strategiczną dla naszej stoczni. Mamy doświadczenie w budowie okrętów, ale nasze referencje obejmują także wiele zaprojektowanych i zbudowanych statków cywilnych, od jednostek związanych z Oil & Offshore Gas – jednostek bardzo skomplikowanych o dużym stopniu automatyzacji wyposażonych w systemy dynamicznego pozycjonowania, po promy z innowacyjnymi napędami, zaczynając od LNG, dual fuel, napędy hybrydowe i napędy w pełni elektryczne. Byliśmy przekonani, że mamy wszystko to, co jest potrzebne, żeby stać się partnerem dla marynarki wojennej. Mamy mocne i profesjonalne multidyscyplinarne biuro projektowe z ludzmi, którzy w każdej ze swoich działek są ekspertami, mają wysokie kwalifikacje i te kwalifikacje utrzymują i chcą je rozwijać (…) Realizacja kontraktów dla Marynarki Wojennej zapewnia nam utrzymanie tej kadry i referencji, które dzięki Marynarce w sposób ciągły rozwijamy – podkreślał prezes Remontowa Shipbuilding S.A.

Jak dodał prezes Remontowa Shipbuilding, dla stoczni utrzymanie współpracy z Marynarką Wojenną jest kluczową decyzją.

Chcemy nadal brać udział w każdym z programów, który Marynarka Wojenna przedstawi, jednak dla wcześniejszego zaplanowania produkcji, ważne jest, żebyśmy wiedzieli, jakie programy będą wcielane w życie, jakie one mają harmonogramy, jakie są przewidywane plany ich realizacji. Chodzi o to, żebyśmy my byli w stanie w stoczni przygotować się odpowiednio do realizacji tych kontraktów. Nam bardzo zależy na tym, żeby proces modernizacji był procesem ciągłym i przewidywalnym, na odpowiednio wysokim poziomie – mówił Dariusz Jaguszewski.

LEW, Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl 

 

 

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter