Bezpieczeństwo

Siły USA odparły irańskie ataki na amerykańskie okręty i odpowiedziały uderzeniami na irańskie siły w ramach samoobrony - oznajmiło w nocy z czwartku na piątek Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Według wojska, amerykańskie okręty nie doznały żadnych uszkodzeń.

„Amerykańskie niszczyciele odparły niesprowokowane irańskie ataki i odpowiedziały uderzeniami w ramach samoobrony” - napisano w oświadczeniu dowództwa odpowiedzialnego za siły USA na Bliskim Wschodzie.

Do zdarzenia miało dojść podczas tranzytu okrętów przez cieśninę Ormuz do Zatoki Omańskiej.

Irańczycy mieli zaatakować okręty USS Truxtun, USS Rafael Peralta i USS Mason za pomocą rakiet, dronów i małych łodzi szturmowych. Żaden z okrętów nie został trafiony.

„Dowództwo Centralne USA wyeliminowało zagrożenia i zaatakowało irańskie obiekty wojskowe odpowiedzialne za ataki na siły amerykańskie, w tym wyrzutnie rakiet i dronów, centra dowodzenia i kontroli oraz węzły wywiadowcze, obserwacyjne i rozpoznawcze. CENTCOM nie dąży do eskalacji, ale pozostaje na swoich pozycjach i jest gotowy do ochrony sił amerykańskich” – napisano w oświadczeniu.

Irańskie wojsko z kolei oskarżyło USA o naruszenie zawieszenia broni w oświadczeniu podanym przez irańskie media.

Wcześniej telewizja Fox News podała, że siły USA zaatakowały porty Bandar Abbas i na wyspie Keszm znajdujące się nad cieśniną Ormuz, a także instalacje w Minabie na południu kraju. Telewizja sugerowała, że mógł to być odwet za poniedziałkowe irańskie ataki na okręty USA, statki handlowe i porty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Omanie.

Ówczesna reakcja USA na te ataki - minimalizowanie ich znaczenia - miała wywołać gniew bliskowschodnich sojuszników Ameryki. W reakcji Arabia Saudyjska i Kuwejt zabroniły USA wykorzystywania baz i przestrzeni powietrznej w tych krajach. Restrykcje te miały zostać zniesione w czwartek.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter