Główni amerykańscy operatorzy rejsów wycieczkowych lub mający swoją siedzibę w Stanach Zjednoczonych, zmieniają trasy statków, omijając niektóre rejony Meksyku. Decyzja jest efektem fali przemocy wywołanej zabójstwem przywódcy kartelu Nemesio Oseguery, znanego jako „El Mencho”, podczas wojskowego nalotu – informuje Reuters.
Norwegian Cruise Line Holdings poinformowało, że jego wycieczkowiec Norwegian Bliss, przewożący 4000 pasażerów, nie zawinie jak planowano do Puerto Vallarta w środę, a o dalszych zmianach dotyczących statków mających zawinąć do Meksyku goście zostaną poinformowani w późniejszym terminie.
Carnival Corporation poinformowało, że w poniedziałek rejs Royal Princess ominął Puerto Vallarta, przedłużając postój w Cabo San Lucas na noc i planując wizytę w Mazatlán w środę.
W międzyczasie wycieczkowiec Zuiderdam, obsługiwany przez Holland America, spółkę zależną firmy, ominął Puerto Vallarta i spędził dzień na morzu.
Royal Caribbean poinformowało, że na razie nie wprowadzono żadnych zmian w planach podróży, jednak w przypadku zmiany planów goście i agenci turystyczni zostaną bezpośrednio o tym powiadomieni, przekazał Reuters.
Władze Meksyku poinformowały, że w starciach do których doszło w niedzielę wczesnym rankiem, zginęło co najmniej 25 oficerów Gwardii Narodowej i 34 domniemanych członków gangów. Grupy kartelowe podpaliły pojazdy na ponad 80 blokadach drogowych w ponad dwunastu stanach.
LEW/Z Mediów/Reuters
