Ważący ponad tysiąc ton blok dziobowy okrętu ratowniczego, który Marynarka Wojenna RP zamówiła w Stoczni Wojennej PGZ w Gdyni, powstanie w Stoczni Szczecińskiej Wulkan. Umowę kooperacyjną podpisali we wtorek 26 maja br. prezesi obu zakładów.
PGZ Stocznia Wojenna i Stocznia Szczecińska „Wulkan” podpisały umowę o wykonanie bloku dziobowego kadłuba okrętu ratowniczego budowanego w ramach programu „Ratownik” dla Marynarki Wojennej RP. Blok zostanie wykonany w Szczecinie, a następnie przetransportowany do Gdyni, gdzie trwa główna budowa jednostki.
Okręt ratowniczy budowany jest w Gdyni przez konsorcjum PGZ Stoczni Wojennej, Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej od listopada 2025 r. - stępkę pod jednostkę położono w lutym 2026 r. Zlecenie wykonania bloku dziobowego szczecińskiej stoczni jest elementem planowej organizacji procesu budowy i standardową praktyką stosowaną w przemyśle okrętowym.
PGZ Stocznia Wojenna korzysta z podobnego modelu przy budowie fregat programu „Miecznik” - blok dziobowy pierwszej z nich, Wichra, zrealizowała stocznia CRIST. Rozwiązanie to pozwala na optymalne rozłożenie obciążenia pracą, skrócenie czasu budowy i angażowanie specjalizowanych zdolności produkcyjnych tam, gdzie jest to najbardziej uzasadnione.

Zakres prac Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” obejmuje prefabrykację i montaż sekcji kadłuba, scalenie bloku dziobowego, częściowe malowanie oraz wstawienie i montaż głównych urządzeń - pędnika azymutalnego, sterów strumieniowych i kompletnego zestawu urządzeń kotwiczno-cumowniczych. Gotowy blok zostanie przygotowany do transportu i dostarczony do Gdyni.
Umowa wzmacnia program local content konsekwentnie realizowany przez Polską Grupę Zbrojeniową - zarówno w obszarze dostaw systemów i wyposażenia, jak i kooperacji przemysłowej. Zaangażowanie stoczni ze Szczecina oznacza, że przy budowie okrętu ratowniczego dla Marynarki Wojennej RP pracują równocześnie dwa polskie zakłady: PGZ Stocznia Wojenna jako główny wykonawca i integrator oraz Stocznia Szczecińska „Wulkan” jako wykonawca bloku dziobowego.
- Program „Ratownik” realizujemy konsekwentnie, zgodnie z harmonogramem i z pełnym zaangażowaniem polskiego przemysłu. Zlecenie bloku dziobowego Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” jest wyrazem zaufania do kompetencji szczecińskich stoczniowców, ale też świadomego wyboru - chcemy, żeby z tego programu korzystał polski przemysł i polskie miejsca pracy, od Gdyni po Szczecin. Budując okręt ratowniczy dla Marynarki Wojennej RP, pokazujemy, że polskie stocznie potrafią ze sobą współpracować i że ta współpraca przynosi konkretne efekty. Wierzymy w polskie stocznie - i podpisana dziś umowa jest tego najlepszym dowodem - powiedział Marcin Ryngwelski, prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej.

Umowa jest istotnym krokiem także z perspektywy Funduszu Rozwoju Spółek S.A. - spółki Skarbu Państwa sprawującej nadzór właścicielski nad Stocznią Szczecińską „Wulkan”. Dla FRS to potwierdzenie kierunku, w którym od dwóch lat rozwijana jest szczecińska stocznia: konsekwentnego budowania kompetencji w segmentach, które do niedawna były poza jej zasięgiem.
- Wejście Wulkana do programu „Ratownik” pokazuje, że polski przemysł morski potrafi działać jako jeden organizm. PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni i nasza stocznia w Szczecinie - to nie dwie konkurencyjne firmy, tylko zakłady z tego samego krajowego sektora, które razem wykonują projekt o znaczeniu dla państwa. Cieszymy się, że Wulkan jest częścią tej współpracy - mówi Aleksandra Skibniewska, prezeska Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek S.A. Doceniamy zaufanie, jakim PGZ Stocznia Wojenna obdarzyła Szczecin. Program „Ratownik” to dla naszego zakładu przełomowy moment - powrót do realizacji wymagających projektów okrętowych o znaczeniu obronnym. Szczecińscy stoczniowcy mają kompetencje i zaplecze, by podołać temu zadaniu. Zrealizujemy je zgodnie z oczekiwaniami Zamawiającego i partnera - zapewnił Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”.
Uroczystość podpisania umowy odbyła się przed nowobudowanym dokiem szczecińskiej stoczni z udziałem Arkadiusza Marchewki, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Adama Rudawskiego, Wojewody Zachodniopomorskiego, Olgierda Geblewicza, Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, posła Patryka Jaskulskiego, przedstawiciela Komisji Obrony Narodowej Sejmu RP, oraz Aleksandry Skibniewskiej, Prezes Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek S.A.
Rel
