Stocznia CRIST poinformowała, że w środę 20 maja, podpisze umowę na projekt i budowę nowego promu ro-ro dla Estonii za 50 milionów euro. Jednostka powstanie dla Riigilaevastik, czyli państwowej estońskiej floty, i będzie pływała na trasach łączących Archipelag Zachodnioestoński z kontynentalną częścią kraju. Operatorem będzie TS Laevad, promowa spółka-córka Portu Tallin.
Stocznia CRIST złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na projekt i budowę nowego promu pasażersko-samochodowego. O kontrakt starały się też stocznie: estońska Baltic Workboats AS i litewska UAB Vakaru Baltijos Laivu Statykla. Z 50 milionów euro na budowę, 28 milionów będzie pochodziło z Funduszu Modernizacyjnego Unii Europejskiej.
W przypadku budowy promu dla estońskiego armatora, CRIST będzie głównym wykonawcą zlecenia.
Polska stocznia ma zbudować nowoczesny, ekologiczny statek, zasilany energią elektryczną z akumulatorów ładowanych na lądzie. Prom będzie mógł pomieścić do 380 pasażerów oraz 110 samochodów lub osiem ciężarówek. Na wypadek sytuacji awaryjnych jednostka zostanie wyposażona w generatory napędzane biodieslem.
Nowy prom zastąpi starszą jednostkę o nazwie Regula, pływającą pod estońską banderą i zbudowaną w 1971 roku. Inwestycja jest współfinansowana ze środków unijnych. Dostawa statku ma nastąpić do końca 2028 roku.
Stocznia CRIST z Gdyni specjalizuje się głównie w budowie kadłubów statków dla branży offshore, które następnie są doposażane u głównego wykonawcy. Odpowiada też za dostawę elementów kadłuba dla wielozadaniowych fregat dla polskiej Marynarki Wojennej, w ramach programu "Miecznik".
LEW/rel, Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl
