We wtorek w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyło się „palenie blach”- czyli symboliczny początek budowy - nowej fregaty wielozadaniowej dla Marynarki Wojennej, przyszłego ORP Huragan. To trzecia z planowanych fregat Miecznik, które staną się podstawową siłą bojową polskiej marynarki.
W uroczystości udział wzięli m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Paweł Bejda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Konrad Gołota, parlamentarzyści, samorządowcy oraz przedstawiciele Marynarki Wojennej i pracownicy stoczni.
Gości przywitał prezes PGZ Stoczni Wojennej Marcin Ryngwelski.
Wiceminister Bejda przed „paleniem blach” odczytał list wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który podkreślił w nim, że budowa trzeciej fregaty z programu „Miecznik”, to bardzo ważny moment dla polskiej Marynarki Wojennej i przemysłu zbrojeniowego.
- Po rozpoczęciu budowy okrętów „Wicher” i „Burza” dzisiejsza uroczystość potwierdza konsekwencję w realizacji jednego z najważniejszych programów modernizacyjnych sił zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej. Nazwa ORP Huragan, nawiązująca do chlubnych tradycji przedwojennej polskiej marynarki, przypomina, że - budując nowoczesne zdolności - czerpiemy z dziedzictwa tych, którzy wcześniej strzegli bezpieczeństwa Rzeczypospolitej na morzu - napisał w liście Kosiniak-Kamysz.
Program Miecznik to obecnie największy program modernizacyjny polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.
Obecnie trwa budowa dwóch Mieczników, przyszłego ORP Wicher oraz ORP Burza. Trzecia fregata - ORP Huragan, której budowę rozpoczęto we wtorek - ma wejść do służby na przełomie 2031 i 2032 r.
Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.
Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.
Mierzące ponad 140 m okręty mają m.in. zabezpieczać szlaki żeglugowe i infrastrukturę energetyczną, a także wypełniać zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Umowa na budowę fregat została podpisana między Agencją Uzbrojenia i konsorcjum PGZ Miecznik w 2021 r. Wartość umowy wynosiła początkowo ok. 8 mld zł, niemniej w wyniku zawartych aneksów wzrosła pod koniec 2023 roku do ok. 15 mld zł.
Obecnie trzon polskiej floty stanowią dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry - ORP Gen. T. Kościuszko i ORP Gen. K. Pułaski, które weszły do służby we flocie USA w 1980 roku, a na początku XXI wieku zostały przekazane polskiej Marynarce Wojennej.
