Stocznie, Statki

Chińskie stocznie są beneficjentem wojny na Bliskim Wschodzie, zdobywając nowe zamówienia na duże zbiornikowce do transportu ropy (VLCC) w obliczu rosnących napięć na globalnych szlakach morskich – pisze w środę hongkoński dziennik „South China Morning Post”.

Trwająca od ośmiu tygodni blokada cieśniny Ormuz przez Iran, podjęta jako krok odwetowy za ataki Izraela i USA na ten kraj, zmusza firmy żeglugowe do szukania alternatywnych, dłuższych tras omijających Zatokę Perską. Sytuacja ta generuje gwałtowny wzrost popytu na VLCC, zdolne do przewozu ok. 2 mln baryłek ropy podczas jednego rejsu.

Jak zwraca uwagę „SCMP”, na zakłóceniach w globalnym transporcie już korzystają chińscy producenci statków, którzy oferują dużą zdolność produkcyjną, niższe koszty i krótsze terminy dostaw w porównaniu z konkurencją.

W ostatnich tygodniach zamówienia na nowe statki złożyły w Chinach m.in. dwie firmy szwajcarskie oraz jedno przedsiębiorstwo z Singapuru. Szwajcarski Advantage Tankers, polegający dotychczas na stoczniach południowokoreańskich, zamówił dwie jednostki z dostawą do 2029 r. Mercuria Energy Group zawarła kontrakty o wartości niemal 650 mln dolarów, a singapurska spółka Yangzijiang Maritime Development zamówiła osiem takich statków. Równolegle gwałtownie rosną stawki za czarter, które osiągnęły poziom ponad 234 tys. dolarów dziennie.

Chiny dominują obecnie na globalnym rynku budowy statków. Z danych Clarkson Research wynika, że w 2025 roku tamtejsze stocznie zdobyły blisko dwie trzecie wszystkich kontraktów na świecie, wyprzedzając Koreę Południową, której udział wyniósł nieco ponad 10 proc.

Krzysztof Pawliszak

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter