Stocznie, Statki

- Za cztery lata powstanie pierwsza fregata w ramach umowy podpisanej pomiędzy konsorcjum PGZ-Miecznik, a Inspektoratem Uzbrojenia – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. To największy w historii kontrakt skierowany do polskiego przemysłu zbrojeniowego.

We wtorek, 27 lipca w PGZ Stoczni Wojennej minister Mariusz Błaszczak zatwierdził podpisaną przez Konsorcjum PGZ-Miecznik, a Inspektoratem Uzbrojenia umowę na dostawę trzech fregat w ramach programu Miecznik ujętego w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP.

To nowoczesne okręty, które zapewnią Marynarce Wojennej RP nowe zdolności operacyjne, niezbędne do wykonywania szerokiego spektrum działań na morzu. To także olbrzymia szansa rozwoju dla PGZ Stoczni Wojennej i prywatnych podmiotów zaangażowanych w jego realizację. W skład Konsorcjum PGZ-Miecznik wchodzi: Polska Grupa Zbrojeniowa SA, PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. oraz Remontowa Shipbuilding SA z grupy Remontowa Holding.

W uroczystości udział wzięli także: gen. Jarosław Mika - Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, Sebastian Chwałek – prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, płk dr Artur Kuptel - Szef Inspektoratu Uzbrojenia, Paweł Lulewicz – prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej, Adam Ruszkowski – prezes zarządu Remontowa Holding, a także Marcin Ryngwelski – Prezes Remontowa Shipbulding SA wraz z członkiem zarządu Dariuszem Jaguszewskim.

Podpisany kontrakt zakłada opracowanie, zbudowanie oraz dostarczenie w latach 2021-2034 trzech okrętów nawodnych klasy fregata wraz ze Zintegrowanym Systemem Walki (ZSW). Wartość całego zamówienia, wraz z jednostkami ognia i pakietem logistycznym opiewa na około 8 miliardów złotych, co czyni go największym kontraktem w historii polskiego przemysłu zbrojeniowego. Perspektywa zakończenia projektu to rok 2034.

Oczekuję, że proces budowy będzie przebiegał tak szybko, jak w przypadku niszczycieli min typu Kormoran, budowanych w stoczni Remontowa Shipbuilding SA. To wizytówka zdolności, możliwości polskiego przemysłu zbrojeniowego i jednocześnie dowód na to, że można w Polsce budować okręty, które są bardzo dobrze oceniane przez polskich marynarzy. Jestem przekonany, że tak będzie również w przypadku trzech fregat wielozadaniowych – mówił minister Mariusz Błaszczak.

Jak dodał, fregaty powstaną w odpowiedzi na potrzeby polskiej Marynarki Wojennej.

Będą to jednostki, których siły rażenia można będzie przyrównać do dywizjonu ogniowego Morskiej Jednostki Rakietowej, natomiast siłę zapewnienia bezpieczeństwa, osłony i obrony przeciwlotniczej, i przeciwrakietowej do baterii Patriot – mówił minister MON dodając, że nowo wybudowane jednostki stanowić będą na Bałtyku znaczną siłę, których rolą będzie przede wszystkim obrona polskiego wybrzeża.

Mamy dokładnie sprecyzowany plan pracy, zadania są rozpisane w szczegółach. Do końca listopada zostaną przygotowane przez Konsorcjum trzy projekty koncepcyjne (red. platformy okrętowej ze Zintegrowanym Systemem Walki (ZSW) wraz z propozycjami transferu technologii, ustanowienia potencjału produkcyjnego oraz wyceną i harmonogramem dostaw, które wsparte będą ofertami od zagranicznych poddostawców). Następnie, nie później niż na przełomie 2021/2022 roku zostanie wybrana najlepsza z nich, biorąc pod uwagę wymagania wojskowe i koszty – mówił minister Błaszczak.

Drugi etap to przygotowanie zaktualizowanego przemysłowego studium wykonalności (PSW) oraz projektu wstępnego na bazie pierwotnie wybranego. To tutaj rozpocznie się transfer technologii i wiedzy oraz przygotowywanie potencjału do rozpoczęcia produkcji – na tym etapie ustalone zostaną założenia budowy prototypu okrętu Miecznik wraz z ZSW – pierwszej jednostki z serii.

Po zakończeniu badań kwalifikacyjnych rozpocznie się etap trzeci, czyli produkcja dwóch jednostek seryjnych wraz z pakietami logistycznymi, obejmującymi wytworzenie bazy do bieżącej obsługi jednostek wraz z magazynem części zapasowych do kluczowych podzespołów i podsystemów okrętów – pakiety będą dostarczane dla wszystkich trzech okrętów. Dodatkowo elementem tego etapu będzie dostawa kompletnych pakietów środków bojowych dla wszystkich trzech Mieczników.

Realizacja projektu w Polsce pozwoli na wytworzenie około 2000 miejsc pracy w stoczniach, przedsiębiorstwach zbrojeniowych oraz innych sektorach przemysłu bezpośrednio zaangażowanych w projekt. Pozyskane kompetencje pozwolą rozwinąć nowe możliwości i pomogą w pracach przy innych projektach na rzecz Marynarki Wojennej RP.

Agnieszka Latarska, rel (PGZ)

Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl 

-6 Kuglarski występ
Bez tego propagandowego cyrku umowy nie dało się zatwierdzić ? Dla kogo był zorganizowany ten występ z Błaszczakiem w roli głownej ? Czy politycy PiS uważają Polaków za idiotów ?
27 lipiec 2021 : 20:26 Jato | Zgłoś
+31 Asasan
Tak.
I niestety mają rację.
28 lipiec 2021 : 05:56 Asasan | Zgłoś
-9 A stępka?
Umowa podpisana, a projekt jeszcze nie wybrany. Dobrze, że kolejnej stępki nie położyli. Na razie propagandowa szopka, do budowy droga daleka, zapowiada się kolejna budowa w stylu Gawrona/Ślązaka, 10 czy 15 lat na pierwszą i jedyną jednostkę, zbudowaną wg uproszczonego projektu, bez uzbrojenia?
28 lipiec 2021 : 07:30 Gryf | Zgłoś
-9 Nowe
Najważniejsze są zdjęcia z uroczystości. Reszta jest lub nie jest historią. Zdjecia z podpisania umowy na budowę promów morskich, choć minęło już przeszło 4 lata, wciąż służą politykom do promocji swojej osoby.
O korwetach, fregatach i innych jednostKach bojowych nasĺuchaliśmy i naczytaliśmy się już tak wiele, że jjedynym wnioskiem jest to, że okrę tów nie będzie, bo tak naprawdę nikt nie wie co zbudować/zakupić dla MW RP. By budować fregaty trzeba mieć stocznię na najwyższym światowym poziomie. Czy taką stocznię mamy?
28 lipiec 2021 : 14:49 Andy | Zgłoś
+9 Znaleźli się eksperci wojskowi...
Projekt ma całkiem spore szanse. Jest zapewniene finansowanie a do tego zaproszono prywatną stocznie Remontowa, która obecnie kończy budowę trzeciego okrętu typu Kormoran dla MW. Wiem że fregata to całkiem inna bajka ale szanse są i to spore. Jeśli chodzi o prom mający powstać w Szczecinie to każdy wiedział od początku, że ta stocznia nie ma wystarczających możliwości technicznych do budowy takiego statku. Tutaj jest całkowicie inna sytuacja. Więc radzę poczekać i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja.
29 lipiec 2021 : 16:37 Marcin P | Zgłoś
-5 Cyrk
Ile jeszcze będzie uroczystych aktów podpisania umowy, w związku z budową fregat, z artystą cyrkowym Błaszczakiem w roli głównej ? Tu coś zatwierdzał, a to co widać na zdjęciach świadczy, że ministerialny gabinet Błaszczak jest na nabrzeżu. 8 miliardów na fregaty, a w tle 23 miliardy na Abramsy. To się nazywa gest. Ale czego się nie zrobi, by próbować wejść w d. Bidenowi, a przy okazji zniszczyć TVN. Bo czego się nie zrobi dla propagandy. A podobno nie na pieniędzy na budowę okrętów podwodnych. Ale gdy mamy cyrkowców przy władzy, a państwo stało się cyrkiem, to wszystko jest możliwe.
30 lipiec 2021 : 00:05 Jato | Zgłoś
-6 Każdy wiedział ...
Każdy wiedział od początku, że budowa promu w Szczecinie jest niemożliwa ? A skąd wiesz, że każdy ? Jak to zbadałeś ? Tym "każdy" nie byli najwyraźniej Morawiecki, Brudziński i Gróbarczyk. Trio cyrkowe, które uroczyście, bo jakże inaczej, kładło stępkę na pochylni Wulkan. Wtedy też mówiono o zapewnionym finansowaniu.
30 lipiec 2021 : 00:15 Jato | Zgłoś
+16 Do Jato
A tutaj zdanie z raportu NIK z maja 2021: Morska Stocznia Remontowa w Szczecinie, jako stocznia specjalizująca się w remontach jednostek pływających, nie ma możliwości technicznych, organizacyjnych i finansowych do samodzielnej realizacji kontraktu. Ten kto zna realia polskich stoczni wiedział to od początku.
30 lipiec 2021 : 10:07 Marcin P | Zgłoś
-14 Tak to wygląda.
Morska Stocznia Remontowa "Gryfia" miała być wykonawcą strategicznym, miała firmować tę budowę, co wcale nie znaczy, że promy miano budować jej pracownikami i na terenie tej stoczni. Tak to widzieli pisowscy politycy. "Gryfia" znajduje się na wyspie, specjalizuje się w remontach i nie posiada żadnych pochylni. Promy planowano budować po drugiej stronie Odry, na pochylni Wulkan dawnej Stoczni Szczecińskiej. Właśnie na tej pochylni Morawiecki, Brudziński i Gróbarczyk położyli uroczyście sławną już na całą Polskę stępkę. Gdyby te plany były konsekwentnie realizowane, prom zostałby już zwodowany.
30 lipiec 2021 : 17:59 Jato | Zgłoś
-14 fregaty
Plan Modernizacji Sił Zbrojnych na lata 2012-2022 zakładał budowę fregat. Pierwsza z nich miała być gotowa w 2022 roku. Fregaty (program MIECZNIK) zostały wykreślone z planu przez ministra Antoniego Macierewicza w 2016 r. , dla którego priorytetem była budowa w Szczecinie okrętów podwodnych (Program ORKA- drugi program z programu modernizacji SZ). W efekcie nieodpowiedzialnych działań polityków wciąż nie mamy ani nowych fregat ani nowych okrętów podwodnych. Mamy tylko kolejne obietnice , kolejne podpisywanie umów, tworzenie konsorcjów itp .
31 lipiec 2021 : 09:55 Andy | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter