Stocznie, Statki

W piątek, 30 października odbył się odbiór końcowy i przekazanie nowego statku wielozadaniowego Planeta I budowanego w stoczni Remontowa Shipbuilding SA dla Urzędu Morskiego w Szczecinie. Jednostka powstała według projektu wykonanego przez należące do grupy kapitałowej Remontowa Holding biuro projektowe Remontowa Marine Design & Consulting (RMDC).

Stocznię Remontowa Shipbuilding SA reprezentowali: Marcin Ryngwelski - prezes zarządu stoczni oraz Dariusz Jaguszewski - członek zarządu ds. handlowych.

Planeta I to drugi z serii dwóch bliźniaczych statków wielozadaniowych budowanych w ramach prowadzonego przez Urząd Morski w Szczecinie projektu „Nostri Maris – budowa dwóch wielozadaniowych jednostek pływających”, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko” na lata 2014-2020.

Nowe, 60-metrowe jednostki zastąpią wysłużone, 38-letnie obecnie, statki eksploatowane dotąd przez Urząd Morski w Szczecinie i Urząd Morski w Gdyni. Pierwszy z dwóch tego typu statków - Zodiak II – został już formalnie przekazany Urzędowi Morskiemu w Gdyni i pełni swoją służbę na podległych mu akwenach. Chrzest i uroczyste podniesienie bandery odbyło się 25 września, przy nabrzeżu Pomorskim w Gdyni.

Oba są przeznaczone są m.in. do transportu, obsługi, wymiany i kontroli oznakowania nawigacyjnego, wykonywania pomiarów hydrograficznych, prac holowniczych, zwalczania rozlewów olejowych i łamania lodów na akwenach. Dodatkowo będą mogły służyć jako jednostki wspierające inne służby w ratownictwie morskim i gaszeniu pożarów.

Aby mogły spełniać te warunki, zostały wyposażone w nowoczesne pędniki azymutalne, odpowiedzialne za napęd oraz sterowanie jednostką, które mogą obracać się o 360 stopni w dowolnym kierunku oraz ster strumieniowy, co daje pełną kontrolę nad statkiem. Oba statki mogą także precyzyjnie utrzymywać pozycję, co jest konieczne np. przy stawianiu pław nawigacyjnych, z kolei system DP (dynamicznego pozycjonowania), obsługiwany przez ekran dotykowy z najnowszym oprogramowaniem, sterowany joystickiem, co pomoże m.in. w bardzo dokładnym wykonywaniu pomiarów hydrograficznych.

Budowa i projektowanie wielozadaniowego statku to zawsze dla stoczni wielkie wyzwanie ze względu na gabaryty i ilość funkcji, którą jednostka ma spełnić – mówił Krzysztof Radzikowski, kierownik projektu, dodając, że zarówno biuro projektowe RMDC, jak i stocznia mają już doświadczenie w realizacji tego typu statków.

Biuro Remontowa Marine Design & Consulting (RMDC) zaprojektowało jednostki typu OSV dla globalnych liderów w tej dziedzinie oraz - m.in. serię 23 bardzo udanych jednostek AHTS, a także jednostek z klasą lodową i arktyczną dla duńskiego armatora.

Z kolei Remontowa Shipbuilding SA (jeszcze pod poprzednią nazwą - Stocznia Północna) budowała już zaawansowane statki wielozadaniowe z główną funkcją obsługi oznakowania nawigacyjnego dróg wodnych i hydrograficzną, i to dla wymagających armatorów z Wielkiej Brytanii.

Jeśli chodzi o wyposażenie mostka i siłowni, a także systemy i rozwiązania, jakie statek posiada, jak np. system SCR (ang. selective catalytic reduction) umożliwiający znaczną redukcję emisji tlenków azotu (NOx) i cząstek stałych, to są one bardziej nowoczesne, niż na podobnych jednostkach budowanych w stoczni wiele lat temu – dodaje Krzysztof Radzikowski.

Należy zaznaczyć, że budowa jednostek Zodiak II i Planeta I odbywała się w wyjątkowym czasie.

Pandemia koronawirusa na pewno nie pomogła w realizacji tego projektu, ale przeorganizowaliśmy pracę tak, aby zadania realizować w zgodzie z panującymi obostrzeniami – podsumował Krzysztof Radzikowski, kierownik projektu.

Uroczyste podniesienie bandery na statku Planeta I odbędzie się 14 listopada br. 

AL

Fot.: Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

+9 stocznia
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu polityków PO i PiS, a w szczególności już upadłego Ministerstwa Gospodarki Morskiej, z ostatnim dniem października kończy się historia jedynej państwowej, polskiej stoczni, która w ciągu kilkudziesięciu lat działalności zawsze była na plusie. To Morska Stocznia Remontowa w Świnoujściu. Jej majątek ruchomy przejęła szczecińska stocznia Gryfia a teren wystawiono na sprzedaż.
To kolejny, konkretny dowód na traktowanie gospodarki morskiej przez rząd jako zbędnego elementu gospodarki narodowej.
30 październik 2020 : 12:44 Andy | Zgłoś
-12 Odpowiedź
Państwowa Stocznia Północna została w sztuczny sposób wykończona żeby mogła powstać PRYWATNA stocznia Remontowa. Chodziło o to żeby teraz zyski szły już do prywatnych kieszeni a nie do budżetu państwa. Za niemieckiego Donka to była powszechna praktyka. To jest stocznia która buduje statki , ... na majątku państwowej Stoczni Północnej , której Donek nie dał po prostu szansy !!!!!
30 październik 2020 : 19:24 HenryHarry | Zgłoś
+5 Jaja sobie robisz?
Powiedz że żartujesz? Proszę, bo inaczej trzeba wezwać egzorcystę
31 październik 2020 : 17:37 Michał M | Zgłoś
+3 Stocznia Północna
HenryHarry , jak coś chcesz napisać o Stoczni Północnej to najpierw poznaj jej historię po 1993 roku. Gdyby śp. Piotr Soyka nie nabył pakietu większościowego to już w 1998 roku stocznia powinna ogłosić upadłość. Prawdą jest, że Remontowa Shipbuilding , jest jedyną stocznią w Polsce budująca statki i okręty w pełni wyposażone dla armatorów z Polski i innych krajów Europy i Świata. Szanowny HenryHarry , zapewne dobrze wiesz, że stocznie Państwowe przez ostanie kilka lat to raczej czerpią z obfitej kiesy Państwa, do której firmy z Grupy Remontowa Holding, w tym Remontowa Shipbuilding, odprowadziły należny podatek liczony w milionach zł. Zatem kto dba o Państwową kasę .
02 listopad 2020 : 19:08 Ktoś | Zgłoś
+8 Świnoujście
Ś-cie do zamknięcia co było łatwe do przewidzenia że klika ze Szczecina w końcu doprowadzi ich do ruiny. 200 osób na bruk w zwolnieniach grupowych. Infrastruktura płynie do Szczecina, nieruchomości na sprzedaż z zakazem prowadzenia działalności stoczniowej. Całkowicie bezużyteczna bo przecież nie ma głębi pod te doki i nabrzeży, a forsy na nią też nie będzie. Uważam, że forsa skończy się po 3 mcach i będzie koniec w Szczecinie. Ważne, żeby dla Zarządu na 35 koła brutto (Prezes) i 30 koła (członkowie) brutto pensji oraz bliską odprawę starczyło :-) . Kto następny ? Co za kraj i banda u koryta ? Jedyny system gospodarczy który działał w tym społeczeństwie to były chyba zabory. :-) . Nie chce mi się już pisać. :-( .
31 październik 2020 : 16:50 Obserwator | Zgłoś
+13 Gratuluje chłopaki.
Kawał dobrej roboty, Remontowa zawsze na czas i w budżecie. Trzymajcie się w trudnych czasach, w Polsce tylko już wy zostaliście, reszta to poddostawcy innych stoczni.
30 październik 2020 : 16:39 Ric | Zgłoś
+9 Cudeńko
Piękny statek,naprawdę piękny.A jak statek piękny to i zarobki na nim są bez wątpienia piękne.
30 październik 2020 : 18:02 Bobi | Zgłoś
+7 Bardzo ładnie Panowie
Dobrze, że zdążyli nadrobić przez ten p... covid i w miarę płynnie przekazują statki. Gorzej, że nowych rynkowych zamówień zero, bo jakoś nie informują o sukcesach w tej dziedzinie (nie tylko oni). Wygląda na to, że ten p... wirus w końcu dobije ostatnie stocznie w Europie.
30 październik 2020 : 18:37 Derek | Zgłoś
+4 Odpowiedź
Henry. Może nie zauważyłeś ale komunizm w Polsce zakończył się już 30 lat temu. Mimo wielkiego oporu Solidarność wygrała. Polska przestawiła się na gospodarkę wolnorynkową. Państwo powinno być właścicielem jedynie spółek stanowiących o bezpieczeństwie państwa. Reszta powinna być własnością samorządów wojewódzkiego miast i gmin, spółdzielni, fundacji, stowarzyszeń, związków celowych, osób fizycznych itd. Polska mimo tych 30 lat nadal tkwi w rozkroku. Tysiące nieistotnych spółek jak np. uzdrowiska, hurtownie, teatry itd. itd. nadal są zarządzane przez właściwego ministra. Są źle zarządzane, bo co kilka miesięcy zmienia się zarząd i rada nadzorcza, by wszyscy zdążyli się nachapać. W ten sposób zniszczono świnoujską MSR. Mam dla ciebie radę. Przestań na dobranoc czytać Marxa a zacznij czytać Trumpa.
31 październik 2020 : 11:19 Andy | Zgłoś
+3 Gratulacje
Nie dajcie się kryzysowi. Szkoda chłopaków z MSR. Ale ten los czeka wszystkie państwowe stocznie. Prędzej czy później będą prywatne, albo będą na nich stały łoterfronty...
31 październik 2020 : 12:57 Boomer | Zgłoś
+1 "Prawda" - organ radzieckiego portalu morskiego
Wszystko zależy od ludzi zarządzającymi firmą i ich poziomu oraz średniego personelu technicznego. Najważniejszy jest marketing oraz typ, rynek klientów, a nie dziadostwo któremu pomaga i pośredniczy się przy pomocy własnej firmy oszukać własne państwo i podwykonawców, żeby zrobić za 50 % tego co dzieci w Bangladeszu. Dlatego w tym kraju nie sprawdza się i prywatne i państwowe. :-) . Na Zachodzie państwowe stocznie produkują łodzie podwodne, lotniskowce, statki pasażerskie. Dziesiątki miliardów Euro przychodu. Istnieje dokoła cała gałąź wyposażeniowa ze szkolnictwem tak jak u nas do 2008 roku. Jeżeli ktoś myśli że można to odbudować na geszefciarzach czy roboprezesach, działających na SSN po kursach montera, montujących podróbę napędu typu "Fred Flintstone" :-) to gratuluje wyobraźni. :-) .
31 październik 2020 : 16:31 Obserwator | Zgłoś
+1 c.d.
W Polsce oprócz małych przedsiębiorców, w tym dużym biznesie istniał tylko geszefciarski system rozkradania co państwowe. Motto tych ludzi to słowa doktora Kluczyka cyt. Najlepsze "interesy" robi się ze (a raczej na) Skarbem Państwa czyli okrada się je metodami opisanymi przez Bereję. Piramida finansowa to szczyt możliwości intelektualnych naszych Januszy. Wolny rynek, na który tak często się powołują, bez dopłat w zleceniach państwa wykończyłby ich firmy już dawno. ( Oni zarabiają na swoich kontach niezależnie od wyniku firmy czy projektu :-) ) .
31 październik 2020 : 16:32 Obserwator | Zgłoś
0 c.d.
Dziwne, że taki duński przedsiębiorca z Gdyni potrafi zapłacić w terminie 7 dni od faktury (zachodnie stocznie też płacą podwykonawcom na Wybrzeży w tym samym terminie), a u naszych geszefciarzy prywatnych czy państwowych firmy muszą rok czekać i dłużej, aż spuści się ze smyczy finansowej opłacanych solidaruchów, którzy wymuszą od państwa kasę na podtrzymanie piramidy. Często firmy w ogóle jej nie dostają jak w Nauce. Im dłużej piramida trwa, tym więcej kasy się przeleje poza księgowością firmy na rajskie konto na Bahamach. :-) . Później trzeba kretyńskie pompki robić, żeby 500 PLN uzbierać na chore dzieci czy respiratory. Czy prywatne czy państwowe to efekt w finansach jest ten sam :-) . Kilkaset milionów do tyłu. Bajki o dobrym kapitaliście dbającym o własną firmę, to były dobre na początku lat 90-tych :-) . Ten sam poziom co bajki o Leninie :-) .
31 październik 2020 : 16:33 Obserwator | Zgłoś
+1 c.d.
Kończąc żartem. Podwykonawcy i poddostawcy jedźcie z pustym portfelem do rajów wyspiarskich Januszy na wakacje. Wasza kasa już tam jest :-) . Jak sobie z tym poradzić ? Robić tylko na przedpłatę albo gwarancję bankową. Wtedy banki będą im kontrolować finanse i skończy się "dwutorowość" zapłaty. Miękkie serce, twarda d..a :-) .
31 październik 2020 : 16:34 Obserwator | Zgłoś
+1 c.d.
P.S. Ponieważ PM czyli dziennik "Prawda" radziecka Januszy :-) , zablokował mi IP do komentarzy, piszę dzisiaj ostatni dzień tutaj. Bez krytyki ten portal zaczął się robić radziecką "Prawdą" czy "Radiem Erewań". Niech sobie programują niewolników. :-) .
W cywilizowanych krajach liczy się termin płatności za pracę i stawka. :-) . Takie czasy :-) .
31 październik 2020 : 16:37 Obserwator | Zgłoś
0 c.d.
Powiedzmy sobie szczerze nasze Janusze, roboprezesi to nie są Elony Muski czy inna mózgi. Praca młotkowoelektrodowa to szczyt technologii.
31 październik 2020 : 22:30 Obserwator | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter