Stocznie, Statki

Marynarka Wojenna USA wypłaciła 600 milionów dolarów firmom realizującym zlecone im prace na rzecz sektora obronnego. Środki te były wcześniej wstrzymane z powodu zastrzeżeń do jakości wykonania tych prac, jednak zostały uwolnione w nadziei, że pomogą przetrwać dostawcom US Navy dotkniętym przez wywołane pandemią Covid-19 spowolnienie gospodarcze – poinformowała agencja Reuters.

Posunięcie to, idące w ślady działań Sił Powietrznych USA, które wcześniej wypłaciły miliardy dolarów, ma na celu zastąpienie dochodów, utraconych przez kluczowych dostawców Pentagonu w ich cywilnych biznesach na skutek spowolnienia gospodarczego w całym kraju.

"Udało nam się natychmiast uruchomić dotychczas zamrożone 600 mln dolarów. W branży remontu okrętów, wstrzymanie płatności zostało zredukowane do jednego procenta" – powiedział James Geurts, rzecznik i asystent sekretarza US Navy ds. badań, rozwoju i zaopatrzenia.

Amerykański Departament Obrony przyspieszył również przyznawanie kontraktów na kolejne projekty, wykorzystując swoją część wynoszącego ponad 700 miliardów dolarów rocznego budżetu obronnego, aby pomóc przetrwać swoim dostawcom ten trudny okres. Jak podaje Reuters, już 24 marca br. Geurts wysłał swoim pracownikom notatkę służbową, w której nakazywał im uwolnienie lub częściowe odmrożenie wspomnianych funduszy, nie wyjaśniając jednak powodów tej decyzji.

Organizacje pozarządowe krytykują tę formę subwencjonowania firm.

"Obecny kryzys nie może być dla firm wymówką dla uniknięcia odpowiedzialności za złe wykonawstwo i słabe wyniki ekonomiczne, które wystąpiły przed epidemią" – mówi Mandy Smithberger z Project On Government Oversight (POGO), pozarządowej organizacji non-profit z siedzibą w Waszyngtonie, badającej przypadki korupcji, oszustw, nadużyć i konfliktów interesów w rządzie federalnym USA.

Na początku kwietnia br., Geurts oświadczył, iż autoryzował "setki milionów" dolarów do wydania poprzez kluczowych dostawców, takich jak General Dynamics i Huntington Ingalls Industries, jednak nie było jasne, czy miał na myśli pieniądze przeznaczone na spory umowne z wykonawcami, czy też przyspieszenie płatności dotyczących kontraktów.

Rzecznik prasowy Huntington Ingalls stwierdził, że firma ta nie miała żadnych wstrzymań płatności dotyczących realizowanych przez nią projektów obronnych. Huntington Ingalls Industries (HII), to amerykańska korporacja stoczniowa, należąca do koncernu Northrop Grumman z największą stocznią w Newport News w stanie Virginia, budującą jednostki pływające na potrzeby cywilne oraz US Navy.

Marynarka Wojenna USA nie wymieniła nazw firm, którym wypłaciła wszystkie wstrzymane wcześniej płatności. Źródła branżowe wskazują jednak, że czołowi i najwięksi wykonawcy podzielili te środki pomiędzy swoich mniejszych dostawców i podwykonawców, którzy nie mają tak stabilnej pozycji finansowej.

Wielopoziomowy łańcuch dostaw Marynarki Wojennej USA składa się z firm realizujących ambitną wizję prezydenta Donalda Trumpa zakładającą budowę 350 okrętów. Przeznaczone na ten cel fundusze pomogą utrzymać wypłatę wynagrodzeń, aby zapobiec odejściu trudnych do zastąpienia pracowników do innych branż oraz ich przechodzeniu na wcześniejsze emerytury.

Geurts stwierdził, że US Navy „pompuje pieniądze do przemysłowej bazy krajowego sektora obronnego” poprzez przyspieszanie wypłat z tytułu realizacji projektów, szybsze przyznawanie kontraktów, a także uwolnienie środków wcześniej wstrzymanych z powodu złego wykonawstwa prac.

Z kolei Amerykańskie Siły Powietrzne (US Air Force) ogłosiły, że uwolnią na rzecz Boeinga płatności w wysokości 882 milionów dolarów, wcześniej wstrzymanych z powodu stwierdzonych wad samolotu transportowego – powietrznego tankowca Boeing KC-46 Pegasus.

GL

Komentarze   

+2 To się nazywa pomoc!
Trump potrafi dbać o amerykańskie stocznie produkujące dla wojska. Ch... z tymi 600 mln USD wstrzymanymi za niedoróbki (w USA to akurat niezbyt wielka suma), ale najważniejsze jest przyspieszanie przyznawania kontraktów amerykańskim stoczniom (a więc i ich kooperantom) na kolejne okręty. Najlepiej jest pomagać dając szybciej robotę. No, ale to trzeba być Trumpem, żeby to rozumieć.
07 maj 2020 : 12:56 Stachu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Drobna różnica
Tylko, że amerykańskie stocznie budują, a nasze (wiadomo które) w ch... tylko tną ! Dlaczego ktoś to toleruje ? Tego by nawet Trump nie zrozumiał.
10 maj 2020 : 12:05 Obserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1