Rybołówstwo

Ministrowie państw UE odpowiedzialni za sprawy rybołówstwa uzgodnili w Luksemburgu prawie całkowity zakaz wyławiania dorsza w ważnej dla polskich rybaków wschodniej części Morza Bałtyckiego. Ma to pomóc w odbudowie stada. Rybacy mają dostać rekompensaty.

Ministrowie odpowiedzialni za sprawy rybołówstwa, który zakończyli negocjacje w tej sprawie w poniedziałek późnym wieczorem, uzgodnili, że całkowita kwota połowu wschodniego dorsza w 2020 r. będzie zmniejszona o 92 proc. Możliwe mają być jedynie tzw. przyłowy (przypadkowe połowy), ograniczone w skali całego roku do 2 tys. ton.

Bałtycki dorsz od lat nie może się odrodzić. Zła kondycja gatunku czy brak występowania tej ryby w strefie przybrzeżnej to poważny problem, na który ekolodzy zwracają uwagę od lat. Ograniczenie połowów ma dać szanse na odrodzenie się stada. "Trzeba było podjąć odważne decyzje w celu zachowania zdrowia stad ryb w Morzu Bałtyckim i długoterminowej stabilności rybołówstwa na tym obszarze. Porozumienie pozwala nie tylko na odnowienie zasobów, ale także pomaga złagodzić skutki społeczno-gospodarcze dla rybaków w UE" - podkreślił fiński minister rolnictwa i leśnictwa Jari Leppae. Finlandia sprawuje w tym półroczu prezydencję w Radzie UE.

Ekolodzy krytykują UE za to, że mimo bardzo złego stanu stada nie zdecydowano o całkowitym zakazie połowów dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego. Przypominają, że naukowcy wyraźnie doradzali zamknięcie łowiska, by zachować resztki stada. "Lekceważenie opinii naukowych i unijnego prawa połowowego przez ministrów ds. rybołówstwa zagraża ekosystemowi Morza Bałtyckiego, jego zasobom rybnym i rybakom, a także podważa wiarygodność UE jako całości" - oceniła dyrektor wykonawcza organizacji ekologicznej Oceana w Europie Pascale Moehrle.

Jeszcze w lipcu KE wprowadziła zakaz połowów dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego obowiązujący do końca br., wskazując, że załamanie się tego stada miałoby katastrofalne skutki dla źródeł utrzymania wielu rybaków.

Dorsz atlantycki we wschodniej części Morza Bałtyckiego jest jedną z najcenniejszych ryb stanowiących źródło utrzymania wielu rybaków. Ponad 7 tys. statków rybackich ze wszystkich ośmiu państw członkowskich UE z basenu Morza Bałtyckiego poławiało dorsza we wschodniej części tego akwenu, a dla 182 statków z Litwy i Polski połowy dorsza stanowiły ponad 50 proc. ich całkowitych połowów.

W komunikacie Rady UE podkreślono, że w związku z tym, że duże ograniczenia uprawnień do połowów doprowadzą do niekorzystnych skutków społeczno-ekonomicznych, państwa członkowskie na Morzu Bałtyckim i KE mają zapewnić właściwe zarządzanie kryzysem.

Europejski Fundusz Morski i Rybacki (EFMR) przewiduje możliwość zrekompensowania, pod pewnymi warunkami strat ekonomicznych spowodowanych tymczasowym brakiem możliwości prowadzenia połowów. Polskie władze oczekują, że odpowiednie decyzje w tej sprawie podejmie KE.

Porozumienie państw członkowskich przewiduje też zmniejszenie kwot połowowych dla śledzia w Zatoce Botnickiej o 27 proc., w zachodniej części Morza Bałtyckiego o 65 proc., a w centralnej części o 10 proc.

Połowy dorsza w zachodniej części Bałtyku mają być zmniejszone o 60 proc., gładzicy w głównym basenie o 32 proc., a szprota o 22 proc. Kwota dla łososia w głównym basenie morza została zmniejszona o 5 proc.

Z Luksemburga Krzysztof Strzępka

Komentarze   

+18 Rękopensaty
Przepraszam bardzo kiedy te rekompensaty niby mamy dostać przecież mamy w ramach zakazu robić jakieś zajebane czyszczenie Bałtyku musimy przy tym wydać na paliwo jedzenie zapłatę dla załogi itd wiec pytam jakie rekompensaty o czym piszecie , zapłaćcie za zakaz dorsza a nie przeciąganie miesiącami że będzie jakieś czyszczenie Bałtyku raczej do tego czasu zaczniemy wyjeżdżać do pracy gdzieś za granice
15 październik 2019 : 12:54 Czyszczacy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Czytał?
Czytał że zrozumieniem? "Europejski Fundusz Morski i Rybacki (EFMR) przewiduje możliwość zrekompensowania, pod pewnymi warunkami strat ekonomicznych spowodowanych tymczasowym brakiem możliwości prowadzenia połowów. Polskie władze oczekują, że odpowiednie decyzje w tej sprawie podejmie KE." Czyli czekamy na decyzje Brukseli. Pewnie do listopada-grudnia 2020 się uwina. Jak dobrze pójdzie.
15 październik 2019 : 14:03 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Do roboty...
Jak się weźmiesz do roboty to szybciej
15 październik 2019 : 15:28 Karol Marks Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 E
Po samym tonie wypowiedzi widac, ze Pan mentalnie ani etycznie nie nadaje sie na armatora ani rybaka, bo to zawod dla ludzi z zasadami dla ludzi etycznych i szanujacych przyrode. Niestety u nas to skansen chamstwa i prostactwa dlatego Bałtyk skończył tak a nie inaczej. Rybacy to głupcy którzy za 100zl scieli gałąz na której sami siedzieli.
16 październik 2019 : 04:51 Mor Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Wyjazd
DARMOZJADY!
16 październik 2019 : 09:15 Kros Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Brawo
" Nasi światli politycy europejscy" postawili się "naszym zielonym braciom i siostrom" przydzielając rybakom aż 2000 ton, a zaledwie całą resztę pozostawiając do dyspozycji fok. Wyrażam uznanie dla bohaterskiej postawy "naszych światłych polityków europejskich"
15 październik 2019 : 15:53 rybaczek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Cały fundusz na przetrwanie rybołówstwa
przyszedł czas zapłacić kołchozowi za ignorowanie ostrzeżeń polskich rybaków a naukowcom za badania z dupy wzięte.
15 październik 2019 : 16:22 Marinero Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-14 Rybakom też
A wszyscy podziękują rybakom za wyłowienie morza do samego dna.
15 październik 2019 : 16:37 Euro Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Michael Anderson powala teorię ocieplenia klimatu na Bałtyku
"Duńskie Stowarzyszenie Rybołówstwa uważa propozycję Komisji dotyczącą kwoty dorsza w zachodnim Bałtyku za zdecydowanie nadmierną reakcję. Stado ma się dobrze i według Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) stado osiągnie cel ustalony przez UE dla wielkości stada w 2020 r. - po raz pierwszy od 2008 r.

- Stado zwiększyło się dwukrotnie w latach 2017–2019. Oczekuje się, że stado wzrośnie z 21 tys. Ton w dniu 1 stycznia 2019 r. Do 29 tys. Ton w dniu 1 stycznia 2020 r. Na tym tle Duńskie Stowarzyszenie Rybołówstwa uważa, że ​​niezmieniona kwota jest skromnym pragnieniem a zasoby w dużym wzroście - a to zapewnia stabilność kwot, których potrzebują rybołówstwo, mówi Michael Andersen, główny biolog w Duńskim Stowarzyszeniu Rybołówstwa. "

https://fiskeritidende.dk/nyheder/fiskeri/2019/oktober/fiskeriministrene-maa-tage-ansvar-for-kvoterne-i-%C3%B8stersoeen/
15 październik 2019 : 17:00 Zmarszczony Viking Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 .
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
15 październik 2019 : 17:38 Rybacki Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-11 Afery
Na każdym forum, co chwilę polscy krzykacze rybaccy odkrywają kolejne "afery" z których nic nie wynika. Życie toczy się dalej.
A prawda jest jedna- rybacy nie mają narodowości, to jedna i wszędzie taka sama grupa pazernych grabieżców zasobów naturalnych, która, gdyby nie kontrole i nadzór, wylowilaby za kasę ostatniego ciernika w morzu. Nie ma znaczenia czy rybak polski, szwedzki, duński czy łotewski. Każdy jest taki sam, pazerny na kasę, bez zasad. Największym problemem Bałtyku są dziś niestety właśnie rybacy, bez nich to morze się odrodzi, z nimi, jest skazane na zagłade.
15 październik 2019 : 19:21 RybPL Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-24 rekapensaty
chuja powinniscie dostac nie rekapensaty zebraki jeb... zdychac z glodu chcieliscie zakau to macie hahahaha
15 październik 2019 : 19:40 rybak 2019 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 rekompensaty
Ty chuja to sobie w dupe wsadz , pedale. Nie znasz tematu to nie pisz.
16 październik 2019 : 16:18 Pirat Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Dobre wiadomości wreszcie
po raz pierwszy kołchoz wzywa państwa do płacenia rekompensat za to, że zniszczył razem z MIRem ekosystem Bałtyku, a to dopiero początek atrakcji.

"W komunikacie Rady UE podkreślono, że w związku z tym, że duże ograniczenia uprawnień do połowów doprowadzą do niekorzystnych skutków społeczno-ekonomicznych, państwa członkowskie na Morzu Bałtyckim i KE mają zapewnić właściwe zarządzanie kryzysem./
15 październik 2019 : 20:08 Szmir Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Gościniak w punkt
"Tomasz Gościniak, jeden z kołobrzeskich rybaków obawia się jednak o przyszłość zwłaszcza armatorów najmniejszych jednostek: - Łodzie 18-, 19-metrowe od lipca przynoszą ogromne straty. To będzie się utrzymywać i jest konsekwencją braku reakcji na postulaty przedstawicieli branży rybołówstwa, którzy od lat mówili m.in. o problemach z dorszem. Najbardziej ta sytuacja odbije się na najmniejszych, bo ci więksi i bogatsi ich po prostu wykupią."

http://prk24.pl/44857382/na-wschodnim-baltyku-gdzie-wyplywaja-polscy-rybacy-w-przyszlym-roku-bedzie-zakaz-polowu-dorszy
15 październik 2019 : 20:13 Koł . Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Idiota?
Łodzie 18-19 metrów? Blok mu na łeb spadł? Chyba resztki rozumu odplynely z Kołobrzegu razem z ostatnim dorszem.
15 październik 2019 : 20:38 Ustecki Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 w punkt
ojojojoj czy to aby nie ten sam co kosi dorcha az milo lapia go inspektorzy a teraz robi kosztwna przebudowe ?????? ale bieda panie ale bieda po prostu nas wykupia hahahaha co za obluda
16 październik 2019 : 07:44 kolek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Co...
Cytuję Koł .:
"Tomasz Gościniak, jeden z kołobrzeskich rybaków obawia się jednak o przyszłość zwłaszcza armatorów najmniejszych jednostek: - Łodzie 18-, 19-metrowe od lipca przynoszą ogromne straty. To będzie się utrzymywać i jest konsekwencją braku reakcji na postulaty przedstawicieli branży rybołówstwa, którzy od lat mówili m.in. o problemach z dorszem. Najbardziej ta sytuacja odbije się na najmniejszych, bo ci więksi i bogatsi ich po prostu wykupią."

http://prk24.pl/44857382/na-wschodnim-baltyku-gdzie-wyplywaja-polscy-rybacy-w-przyszlym-roku-bedzie-zakaz-polowu-dorszy

Co on pier...
15 październik 2019 : 20:33 Karol Marks Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Podszywają się...
Jednostki trałowe 12-24 m podszywają się pod netowe 0-11,99m
15 październik 2019 : 21:10 Karol Marks Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 REKONPENSATY- NIE MA KASY
co WY gadacie. czyszczenie bałtyku jest z działu środowiskowego, które nałeżą sie każdej jednostce ,nawet tym na zalewach. program i tak by sie odbył i nie ma NIC wspólnego do limity dorsza każdej jednostki co ma limit dorszowy. co do rekompensaty za zakaz połowu dorsza ,to EU zabronili łowic na nie całe pół roku,żeby nie wypłacac odszkodowan za ten zakaz. a panstwo nasze też nie ma kasy . podpinaja programy środowiskowe ,że niby za limity,za zakazy łowienia dorsza. a na zalewie wisłanym dorsza w specjalnym nie mają i w programach udział biora. ok. niech nie gadaja ,ze to za rekonpensata za zakaz połowu dorsza, który JEST GŁÓWNĄ RYBĄ ZAROPKOWĄ JEDNOSTEK DO 12M W OKRESIE JESIENNO-ZIMOWYM.
16 październik 2019 : 05:40 wieloryb z darłowa Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 NO NO......!!!
Ktoś tu próbuje przeciągnąć na swoją stronę tę katastrofę. Jednostki powyżej 12 m mają dobrze? w sensie- im aż taka krzywda sie nie dzieje jak w najbiedniejszym sektorze 5m-12 m. Szykuje się zagrywka która pokaże kto tu tak naprawdę stoi i liczy straty a kto stoi juz od 3 polówki i staje się rybakiem w momencie rekompensat. I znowu w dupę kopani będziemy !!! WSZYSCY !!!
16 październik 2019 : 06:21 wi-fi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 Jakie wnioski z decyzji Komisji?
- Po raz pierwszy otwartym tekstem mówią o funduszach na ratowanie rybołówstwa bałtyckiego
- Koniec poniżających programów środowiskowych i sprzątania śmieci.
- Pierwsze istotne obniżki kwot pelagicznych, potwierdzające załamanie całego łańcucha pokarmowego
- Brak wskazania prawdziwych przyczyn załamania ekosystemu Bałtyku
16 październik 2019 : 08:00 Jacy. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 ??
Grzesiu, gdzie Ty to znowu wyczytałeś? Zacznij opierać się na faktach z nie zwidach rodzących się tylko w Twojej głowie.
16 październik 2019 : 10:11 MgrInż Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Trojpolowka
Panowie znów chcą nas załatwić niechca nam zapłacić rekompensat tylko będą kazać łowić do 6 mil o czym każdy wie że nie występuje żadne życie żaden dorsz chcą płacić większym a nas wyjebac chcą na zasadzie trójpolowki wy mali możecie łowić a duży dostanie kasę za stanie
16 październik 2019 : 12:41 Czyszczacy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Obietnica
Jeżeli minister będzie chciał to zrobić to osobiście wywiozę go na taczce.
16 październik 2019 : 14:01 techniczny007 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-12 OT I CAŁA FILOZOFIA
ZAMKNIECIE BAŁTYKU , problem nie wątpliwie poważny, więc zajęli się tym w Brukseli na poważnie. I co DALEJ? A no NIC , ZAKAZ i TYLE.Jednak gospodarka dzieli się na firmy większe i mniejsze a w Rybołówstwie dzielimy się metrami i tym co się ma w specjalnym zezwoleniu połowowym no i oczywiście sposobem połowów tych ryb.Lobby Polskie,Duńskie, Szweckie , Niemieckie i Fińskie oraz nie zapominajmy o obwodzie Kaliningradzkim im tylko zależy na białej rybie.Małe gówna do 12 metrów od zawsze twierdzą że nie stanowią zagrożenia dla ryb żyjących w naszym morzu, większe jednostki rybackie nazwijmy je TRAWLERAMI, ich oddziaływanie na środowisko jest większe (im więcej GT+KW) WIĘC PYTANIE BRZMI! CZY WARTO DOTOWAĆ,REKOMPENSOWAĆ MAŁE RYBOŁAPSTWO(do 12m)A SKORO NIE NISZCZĄ , CZY LEPIEJ DAĆ TRAWLEWOM KASE ŻĘBY ODPÓŚCILI TYM DORSZYKOM ?
16 październik 2019 : 14:15 wi-fi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Niszczyciele
Baranie my tu włosy z głowy sobie wyrywamy żeby chociaż zarobić na ZUS przy brzegu nie występują żadne ryby wiec nie mamy szansy zarobić na godne życie a ty polecisz gdzie chcesz złowisz ile chcesz
16 październik 2019 : 15:12 Czyszczacy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Armata
Jebancu jeden oni mają w pizdzie dorsza, szprota pasza pedale się liczy!
08 listopad 2019 : 23:42 Adolf Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Unia zapłaci bałtyckim rybakom
Polscy rybacy, jako pierwsi alarmowali unijne władze o katastrofie ekologicznej na Bałtyku. Dorsze, który jeszcze kilka lat temu wypełniały ich sieci dziś trafiają się sporadycznie i z wyglądu bardziej przypominają śledzia. Dlatego nowi komisarze europejscy zmuszeni byli wprowadzić zakaz połowu dorszy na wschodnim Bałtyku gdzie przede wszystkim pływają polskie jednostki. Zakaz będzie obowiązywał od przyszłego roku, dodatkowo od maja do sierpnia wprowadzony zostanie okres ochronny, co dla polskich rybaków oznacza olbrzymie straty. Dlatego Komisja Europejska zobowiązała się do wypłacenia rekompensat. Zdaniem rybaków zakaz powinien obowiązywać na całym Bałtyku, bo to jedyna szansa na jego ratunek. "

https://gdansk.tvp.pl/44861335/limity-polowowe-i-rekompensaty-dla-rybakow
16 październik 2019 : 15:35 czytelnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Całe szczęście
całe szczęscie ze rzuciłem ten zawód rok temu.nie dość że czekałem na wypłate u wielkich armatorów to jeszcze szyper to był cham i prostak.teraz mam prace na lądzie.zarobki trochę mniejsze ale codziennie w domu i obracam się wśród kulturalnych ludzi.
16 październik 2019 : 16:04 pablos Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Pablos
Wypierdalaj z tego portalu
16 październik 2019 : 17:14 Czyszczacy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Pablos
Do rybołówstwa potrzebni są twardzi zawodnicy a nie dupy wołowe.
16 październik 2019 : 17:28 Jack Sparrow. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-7 Niestety....
Niestety, ale ci twardzi co rozum mieli dawno się złomowali. Poza paroma emerytami, zostały same d... wołowe skamlące o kolejne dotacje, rekompensaty, postojowe itd., liczące ptaszki i zbierające śmieci. Co to w ogóle ma wspólnego z rybactwem? Rybaków już nie ma, może poza paroma emerytami, reszta to pasożyty, żerujące na kasie z moich podatków, którzy zmienili kutry na śmieciarki.
16 październik 2019 : 18:52 Złomowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Złomowany debil
Złomowany buraku podatku to ty w życiu nie zapłaciłeś bo z czego jak masz pusty łeb
17 październik 2019 : 06:24 Marcinxx Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Z pracy
Z uczciwej pracy, nie jałmużny.
17 październik 2019 : 07:37 Złomowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Złomiarzu
Gdybyś był prawdziwym rybakiem to byś się nie kasował.Zaświecili ci paroma ojro i pewnie w 2005 roku od razu opierdoliłeś swój statek.Normalnie uczciwie chcący pracować wtedy ludzie zostali.Nikt nawet nie wiedział że będą jakiekolwiek programy pomocowe czy unijne dotacje prócz kasy za kasację na którą ty i podobni tobie "rybacy" rzucili się jak muchy na gówno.
17 październik 2019 : 16:39 Rybak od pokoleń Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 Szybko ...
Wszystkie łodzie do 8 metrów jak najszybciej powinny zawiązać stowarzyszenie bo znowu nas wszystkich oszukają dokładnie tak jak za PO-PSL.
Ja się pytam GDZIE JEST WSPIERANIE POLSKIEGO RYBOŁÓWSTWA PRZYBRZEŻNEGO ??? GDZIE JEST WYRÓWNYWANIE RÓŻNIC SPOŁECZNYCH ???
Jeżeli tym razem znowu będą nas chcieli DYSKRYMINOWAĆ to informuję Pana ministra ,że sprawa trafi do sądu oraz do EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU właśnie za DYSKRYMINACJĘ !!!
p.s. Jak już wyżej pisano - taczka dla ministra się znajdzie.

ENOUGH IS ENOUGH !!!
17 październik 2019 : 06:57 XXX Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Halo Mars, tu Ziemia
Wszystkie projekty finansowe nie były dziełem ministra tylko zespołu doradczego i środowiska rybackiego, taczkę zachowaj dla Karnickiego i MiRu.
17 październik 2019 : 09:19 Jack Bishop Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 ŚMIESZNY JESTEŚ
Byłem pierwszy który mówił w lutym na spotkaniu w Darłówku żeby wypieprzyć ten zespół doradczy na zbity pysk bo nie reprezentuje interesów wszystkich rybaków tylko garstki. Ale chyba nie chcesz mi powiedzieć , że to nie minister na końcu wszystko zatwierdza i wszystko przechodzi przez niego. Minister obiecał że zostanie powołany nowy komitet i to rybacy mają go wybrać a nie u pana Jurka W. w domku przy kawce a co się dzieje - dalej o podziale funduszy decydują ci sami ludzie i robią to pod siebie. Tak więc minister ponosi pełną odpowiedzialność.
O jakim środowisku rybackim piszesz, chyba tym bez łodzi do 8m.
Podtrzymuję to co pisałem powyżej. JAK NAJSZYBCIEJ ŁÓDKI DO 8M MUSZĄ SIĘ ZORGANIZOWAĆ W JEDNO STOWARZYSZENIE BO INACZEJ NASZ GŁOS NIGDY NIE BĘDZIE BRANY POD UWAGĘ I RZĄDZIĆ BĘDZIE NAMI BANDA CWANIAKÓW !!!
17 październik 2019 : 11:36 XXX Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-4 Zespół
Widocznie minister doszedł do wniosku, że niekoniecznie rację ma ten kto jest najgłośniejszy.
17 październik 2019 : 12:15 xxx Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Szybko
W tych wszystkich zrzeszeniach rybaków jest to samo .Łodzie do 10 metrów nie liczą się tak jak zawsze ,tylko biznes armatorów dużych jednostek .Kto siedzi przy korycie w zrzeszeniach ?wszyscy wiemy i nic nie robimy. Porobili sobie przedział jednostek typowo pod siebie .To jest właśnie wspomaganie rybołówstwa przybrzeżnego!!!!!!!
17 październik 2019 : 08:36 Bałtyk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Macie problem...
Cytuję Bałtyk:
W tych wszystkich zrzeszeniach rybaków jest to samo .Łodzie do 10 metrów nie liczą się tak jak zawsze ,tylko biznes armatorów dużych jednostek .Kto siedzi przy korycie w zrzeszeniach ?wszyscy wiemy i nic nie robimy. Porobili sobie przedział jednostek typowo pod siebie .To jest właśnie wspomaganie rybołówstwa przybrzeżnego!!!!!!!

Waszym zmartwieniem jest przedział 12-24m. To oni się podszywają pod małoskalowe przybrzeżne rybołówstwo. I kożystają że wszystkich pomocowych pieniędzy.
17 październik 2019 : 14:38 Karol Marks Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Szwedzi ruszają z rekompensatami za katastrofę na Bałtyku
"Rząd postanowił dziś o rekompensacie dla rybaków za zakaz połowów na Morzu Bałtyckim jesienią 2019 r. Ci rybacy, którzy przestrzegają obowiązujących przepisów UE, mogą teraz ubiegać się o rekompensatę za utratę dochodów w okresie od 24 lipca do 31 grudnia 2019 r.

- Rząd poparł decyzję Komisji w sprawie zakazu połowów. Konieczne jest odpowiedzialne i zrównoważone zarządzanie zasobami dorsza. Dlatego też uważaliśmy, że ważne jest częściowe ułatwienie nagłej zmiany, jaką miało to miejsce dla rybaków najbardziej uzależnionych od połowów dorsza na Morzu Bałtyckim, mówi minister ds. Wsi Jennie Nilsson."

https://www.sfpo.se/nyheter/ersattning-beviljas-till-ostersjons-fiskare-for-torskstoppet-2019?category=news
17 październik 2019 : 17:05 Karol Gustaw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Szwedzi płacą rybakom
"Legalne połowy komercyjne prowadzone po dorszu na Morzu Bałtyckim nie są przyczyną poważnych problemów dorsza. Mimo to obecnie legalni zawodowi rybacy i zwykli rybacy komercyjni muszą płacić za wszystkie istniejące problemy. Decyzja Komisji całkowicie lub mniej całkowicie eliminuje połowy dorsza.

Nie jest godziwe, aby kategoria zawodowa, która przetrwała, była pozbawiona zdolności do świadczenia. Jeśli rybakom, których to dotyczy, nie wypłacono odszkodowania, nastąpi wiele bankructw i tragedii; komercyjne połowy dorsza na Morzu Bałtyckim upadną całkowicie. Należy zatem wypłacić odszkodowanie, aby ofiary nie zostały całkowicie zniszczone. Rekompensata musi zostać wypłacona, aby zainteresowani rybacy mieli możliwość przeżycia, w przeciwnym razie nic nie byłoby przyzwoite."

https://www.sfpo.se/nyheter/ersattning-till-de-yrkesfiskare-som-drabbas-av-forbudet-mot-kommersiellt-torskfiske-i-ostersjon?category=news
17 październik 2019 : 17:15 Proste Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 płacenie rybakom
Jak długo tą branżę będzie się sztucznie utrzymywać przy życiu jak widać gołym okiem że rybołówstwo przybrzeżne praktycznie nie istnieje a jednocześnie wszyscy wiedzą że zwłok się nie reanimuje tylko godnie organizuje pogrzeb . Ci wszyscy krzykacze niech pomyślą ile ostatnio zarobili na rybach a ile z budżetu czy to UNI czy RP wydoili Mówi się o odszkodowaniach dla rybaków a czy ktoś tak naprawdę powie za co To ja to napiszę dużymi literami ; ZA WYŁOWIENIE PRZEZ OSTATNIE LATA RYB Z MORZA I WYCIĄGNIĘCIE Z UNI MILIONÓW NA RÓŻNE PROJEKTY KTÓRE TAK NAPRAWDĘ NICZEMU DOBREMU NIE POSŁUŻYŁO
19 październik 2019 : 10:57 mirek już nie rybak Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Limit
To jaki limit dostaniemy.
17 październik 2019 : 17:36 Limit Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-10 Chronić dorsza nie rybaków !!!!
No ale jak nic albo zupełne minimum dadzą .Po co dotować to wszystko. Zakaz to zakaz.Są inne ryby.Jak innych się nie da bo sie jest nieprzygotowanym to koniec powinien być przygody z rybołówstwem dla takiego Armatora.
18 październik 2019 : 05:53 dr. Qlin Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło:

Ostatnie ankiety