Ceny gazu w Europie rosną po poniedziałkowych spadkach. Inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód i oceniają działania USA i Iranu w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) rosną o 2,8 proc. do 46,72 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o ponad 3 proc.
Inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód, a tu wiele się dzieje. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w poniedziałek o przeprowadzeniu uderzeń „w samoobronie” na południu Iranu.
- Siły amerykańskie przeprowadziły ataki w samoobronie w południowym Iranie, aby chronić nasze wojska przed zagrożeniami ze strony sił irańskich - oświadczył rzecznik CENTCOM kpt Tim Hawkins.
Dodał, że wśród celów były stanowiska wyrzutni rakietowych oraz irańskie łodzie próbujące rozmieścić miny.
Ostrzały nie oznaczają końca rozejmu, a ataki zakończono.
- W miarę jak USA i Iran poczynią postępy w dążeniu do porozumienia atak ten nie będzie postrzegany jako próba ponownej eskalacji wojny, a ogólny scenariusz w kierunku porozumienia raczej się nie zmieni - ocenił Yugo Tsuboi, główny strateg Daiwa Securities.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział we wtorek, że porozumienie z Iranem nadal jest możliwe, mimo iż wojsko amerykańskie przeprowadziło w poniedziałek uderzenia na południu Iranu.
- Dzisiaj odbyły się pewne rozmowy w Katarze, więc zobaczymy, czy uda nam się zrobić postępy. Myślę, że dyskusje koncentrują się głównie na precyzyjnym brzmieniu ostatecznej umowy, więc zajmie to jeszcze kilka dni - powiedział przebywający w Indiach Rubio.
Dodał, że prezydent USA Donald Trump nadal wyraża gotowość do osiągnięcia porozumienia.
Tymczasem Trump w poniedziałek oświadczył, że irański wzbogacony uran ma być zniszczony albo w samym Iranie, albo w USA albo w innym „akceptowalnym miejscu”. Nie wiadomo, czy zgodził się na to Teheran.
Iran zgromadził około 440 kg uranu wzbogaconego do poziomu przekraczającego zastosowania cywilne. Ta ilość uranu pozwoliłaby na skonstruowanie ponad 10 ładunków jądrowych.
Na razie na rynkach energii panuje niepewność co do wysiłków podejmowanych przez Waszyngton i Teheran, aby zakończyć konflikt na Bliskim Wschodzie.
Przedłużanie się zamknięcia cieśniny Ormuz, którą transportowane były surowce, w tym gaz ziemny, grozi dalszym ograniczaniem dostaw nośników energii na globalne rynki, podczas gdy wiele państw spieszy się z napełnianiem swoich magazynów gazu, które są obecnie wypełnione tym paliwem dużo poniżej norm pięcioletnich.
Do tego upalna pogoda w wielu częściach Europy zwiększa obecnie zapotrzebowanie na chłodzenie i na gaz. Podobnie jest w Azji, co wywiera dodatkową presję na światowe rynki tego paliwa - wskazują analitycy.
