Izrael rozpoczął przejmowanie z dala od swoich wybrzeży kontroli nas statkami z pomocą humanitarną płynącymi do Strefy Gazy - podało w środę izraelskie radio wojskowe, na które powołuje się agencja Reutera.
Nie podano liczby zaangażowanych statków ani ich dokładnej lokalizacji, ale dane monitoringu morskiego wskazują, że flotylla znajduje się w pobliżu Krety.
O izraelskiej akcji poinformowali też organizatorzy akcji - Global Sumud Flotilla, właściciele flotylli z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy, która 12 kwietnia wypłynęła z Barcelony. Celem aktywistów jest przełamanie izraelskiej blokady palestyńskiego terytorium.
- Do naszych łodzi zbliżyły się wojskowe motorówki, które zidentyfikowane zostały jako izraelskie. Celowano z nich laserami i bronią półautomatyczną, uczestnikom flotylli nakazano przejście na dziób łodzi i klęczenie - poinformowała Global Sumud Flotilla.
Organizatorzy opublikowali też nagranie wideo, na którym słychać izraelskiego oficera marynarki wojennej, który wzywa aktywistów do zmiany kursu.
- Jeśli chcecie dostarczyć pomoc humanitarną do Strefy Gazy, możecie to zrobić za pośrednictwem ustalonych i znanych kanałów. Proszę zmienić kurs i wrócić do portu macierzystego. Jeśli przewozicie pomoc humanitarną, prosimy o udanie się do portu w Aszdodzie - mówił izraelski oficer.
Flotylla z Barcelony, licząca ok. 80 statków i ponad 1000 uczestników z całego świata, jest jedną z dwóch, które w tym miesiącu wypłynęły w kierunku Strefy Gazy. W niedzielę z Sycylii wyruszył konwój 65 jednostek należących do Globalnej Flotylli Sumud.
Pierwsza flotylla, w której wzięło udział prawie 500 osób z 40 krajów świata, w tym Polski, wyruszyła do Strefy Gazy we wrześniu 2025 r. W październiku została zatrzymana przez izraelską marynarkę wojenną. Aktywistów ujęto, a potem deportowano.
